Krzysztof Śmiszek, reprezentujący Wrocław w Parlamencie Europejskim z ramienia Lewicy, ujawnił, że boryka się z nawracającą chorobą kości, która ogranicza jego codzienne funkcjonowanie i wymaga intensywnej rehabilitacji. Polityk podkreśla, że priorytetem jest dla niego zdrowie, ale nie planuje rezygnować z obowiązków zawodowych.
W tym artykule przeczytasz:
- Na jaką chorobę cierpi wrocławski europoseł Śmiszek.
- Jak wrocławski polityk radzi sobie z nawrotem schorzenia.
- Czy wrocławski poseł Śmiszek porzuci pracę przez problemy zdrowotne.
Charakterystyka choroby
Schorzenie, z którym mierzy się Krzysztof Śmiszek, to martwica aseptyczna kości, polegająca na obumieraniu fragmentu tkanki kostnej z powodu zaburzeń w jej ukrwieniu, bez obecności zakażenia. Ta dolegliwość osłabia budowę kości, wywołuje ból i może prowadzić do zmian w stawie. Zazwyczaj atakuje kość udową, ramienną lub kolanową, rozwijając się stopniowo, często bez wczesnych symptomów.
Ujawnienie informacji o zdrowiu
O stanie zdrowia Śmiszka jako pierwszy publicznie wspomniał jego wieloletni partner.
– Nie jest łatwo patrzeć na ukochanego, który mierzy się z chorobą. Ale znam Krzyśka determinację i siłę. Wiem, że jeszcze nie raz wszystkich nas zaskoczy. Bo to facet, który zawsze wraca silniejszy – napisał Robert Biedroń.
Sam Śmiszek potwierdził te doniesienia, dodając, że choroba powróciła po kilku latach. Polityk zaznaczył, że nie jest znana jej dokładna przyczyna, a objawy pogarszają się stopniowo, utrudniając diagnozę.
Wyzwania w codziennym życiu
Europoseł przyznał, że dolegliwość wpływa na jego mobilność, zmuszając do korzystania z pomocy ortopedycznej. Mimo to pozostaje aktywny.
– Bardzo dziękuję za masę wsparcia i ciepłych słów. Chciałem wszystkich uspokoić: Będę żył, tak łatwo się mnie nie pozbędziecie – podkreślił Krzysztof Śmiszek.
Dodał, że obecnie spędza więcej czasu w kraju, łącząc terapię z pracą parlamentarną.
– Przez chwilę muszę skupić się na swoim zdrowiu, bo nie ma nic ważniejszego, ale nie wyciągam nogi z drzwi – stwierdził Śmiszek.
Wsparcie medyczne i optymizm
Polityk chwali zespół specjalistów, w tym lekarzy, pielęgniarki i rehabilitantów, za ich zaangażowanie. Wyraził przekonanie, że jego kondycja się poprawi, mimo aktualnych ograniczeń.
– Nie pracuje, jest na zwolnieniu lekarskim i musi przechodzić bardzo poważną terapię – wyjaśnił Robert Biedroń.
Śmiszek podkreśla, że czuje się wciąż pełen energii i gotowy do dalszych zadań, traktując ten okres jako okazję do refleksji.
Dalsza praca w Europarlamencie
Europoseł nie zamierza rezygnować z aktywności publicznej, kontynuując mandat w Parlamencie Europejskim mimo trwającej rehabilitacji. Polityk regularnie informuje o swoim stanie w mediach społecznościowych, demonstrując determinację w walce z chorobą i wolę powrotu do pełnej sprawności.
O sprawie na temat stanu zdrowia Krzysztofa Śmiszka i jego walki z nawracającą chorobą znajdziesz w naszym wcześniejszym artykule: Wrocławski europoseł bardzo poważnie chory.


