Już dzisiaj wieczorem na wrocławskie ulice ponownie wyruszy Streetbus, czyli bus MPK, z którego potrzebującym rozdawane są ciepłe posiłki. Wystartuje o godz. 20 z ulicy Sieradzkiej i będzie jeździł taką samą trasą, jak jesienią minionego roku i tegoroczną wiosną.

Dotychczas Streetbus przejechał 9 443 km, a obsługujący go kierowcy spędzili za kółkiem blisko 1 367 godzin i 55 minut, spalając przy tym 4 190 litrów paliwa. Wszystko po to, aby wydać potrzebującym 36 757 porcji zupy. Akcja okazała się niezwykle potrzebna i dlatego jest kontynuowana. Po wyjeździe z ul. Sieradzkiej, postoje będzie mieć na przystankach Bzowa (Centrum Zajezdnia), Katedra, Sucha i Zaporoska, a kilka innych funkcjonuje jako przystanki „na żądanie”. Kurs skończy przy ul. Gajowickiej.

Jestem wzruszony, że po raz kolejny, dzięki współpracy miejskiego Wydziału Partycypacji Społecznej, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, MPK i organizacji pozarządowych – Fundacji Homo Sacer i Fundacji Szerszy Krąg, udaje się zorganizować pomoc dla osób, którym życie mniej szczęśliwie się ułożyło – mówi prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. To piękny przykład tego, jak wiele można osiągnąć działając wspólnie. Pandemia spowodowała, że wielu potrzebujących unika zbiorowisk, więc posiłek i dobre słowo, który do nich dowozimy, są często jedynymi, z których mogą bezpiecznie skorzystać. Mam nadzieję, że wspólnie uda nam się pomóc wszystkim, którzy tej pomocy oczekują

Podczas pierwszej edycji Streetbusem były dwa pojazdy. Zimą tę funkcje pełnił autobus Volvo 7000A, który przez długie lata woził wrocławian, a na starość został przerobiony na mobilną jadłodajnię. Bezdomni mogli się w nim ogrzać i zjeść. Idea polegała na tym, aby Streetbus krążył po mieście zatrzymując się na przystankach wyznaczonych tam, gdzie z reguły jest najwięcej bezdomnych. Kurs kończył w pobliżu Ogrzewalni św. Brata Alberta dla Osób Bezdomnych przy ul. Gajowickiej.

MPK nie będzie stało bezczynnie, zwłaszcza w tak trudnym okresie pandemii, gdy wielu potrzebujących pozbawionych jest dostępu do ciepłych posiłków – mówi prezes MPK Krzysztof Balawejder. Oprócz regularnego dowożenia seniorom żywności w okresie kwarantanny kluczową akcją pomocową MPK jest Streetbus. Jestem niezwykle zadowolony z jego efektów, ponieważ udało się wesprzeć naprawdę wiele osób znajdujących się w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Dlatego teraz ponownie z zapałem włączamy się w pomaganie potrzebującym.

MiserArt to projekt wrocławskiego Towarzystwa im. Brata Alberta. Wiele zmieniła jednak epidemia i wprowadzone przez nią środki ostrożności. „Volviaka” zastąpił Mercedes Sprinter, a posiłki (szczelnie zamknięte zaraz po ugotowaniu) wydawane były na zewnątrz. Przez koronawirusa zapotrzebowanie na nie radykalnie wzrosło. Pierwotnie Streetbus był planowany tylko na niskie temperatury, a pilotaż dotyczył wydawania 50 posiłków. Wybuchła jednak pandemia, która okazała się trudnym czasem dla bezdomnych. Nie mogli być w kwarantannie domowej, jak większość z nas. Byli odsłonięci. Nie mogli liczyć na pomoc wielu instytucji, które wcześniej im pomagały. Te albo przestały działać, albo mocno ograniczyły zakres pomocy ze względu na surowe pandemiczne przepisy – wyjaśnia Andrzej Ptak – partner społeczny MiserArt.

Jak bardzo to wsparcie było potrzebne, niech świadczy fakt, że podczas niesprzyjającej zimowej aury, od stycznia do końca marca, średnio wydawanych było od 43 do 73 porcji dziennie. Od kwietnia ich liczba wzrosła i wynosiła od 123 do 156.

Streetbus to projekt, który uzupełnia istniejący system wsparcia osób dla osób bezdomnych i ubogich, obejmujące finansowane i współfinansowane przez miasto schroniska, noclegownie czy jadłodajnie. Posiłki wydawane w Streetbusie finansuje Miasto i MOPS, zadanie realizują organizacje pozarządowe wspierane przez MPK Wrocław, które wzięło na siebie całą logistykę.

Jest zieleń, miejsce pamięci i parking – skwer na Szczepinie po przemianie

Poprzedni artykuł

Zakupy przez 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu bez wychodzenia z domu – rusza akcja powitalna hipermarketu, jakiego wrocławianie dotąd nie mieli

Następny artykuł

Zainteresuje Cię także:

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.