Nadkomisarz Grzegorz Wańkowicz, zastępca naczelnika sztabu wrocławskiej policji, udowodnił skuteczność wynikającą z blisko 30-letniego doświadczenia. W czasie wolnym, w ciągu zaledwie kilku godzin od kradzieży, namierzył skradzionego Fiata i osobiście zatrzymał siedzącego w nim 24-latka.
Funkcjonariusz otrzymał prywatną informację od znajomego o kradzieży Fiata Tipo, do której doszło w Brzegu Dolnym. Mimo że był poza służbą, postanowił sprawdzić teren miasta. Podczas weryfikacji kolejnych ulic zauważył poszukiwany pojazd. Policjant zaparkował w pobliżu i natychmiast wezwał wsparcie, informując dyżurnego o lokalizacji auta.
– Policjant podszedł do pojazdu od strony kierowcy i używając siły fizycznej uniemożliwił podejrzanemu oddalenie się z miejsca. Po kilku minutach przyjechali policjanci, którzy zatrzymali jak się okazało 24-latka i zabezpieczyli skradziony pojazd – informuje dolnośląska policja.
Samochód o wartości 40 tysięcy złotych został zabezpieczony i wrócił do właściciela jeszcze przed oficjalnym złożeniem zawiadomienia o przestępstwie. Podejrzanemu grozi teraz do 5 lat więzienia.


