Funkcjonariusze z Wrocławia i Środy Śląskiej odzyskali skradzionego w Berlinie Mercedesa G63 o wartości przekraczającej milion złotych. Po pościgu na autostradzie A4 zatrzymano 30-letniego mieszkańca Dolnego Śląska, który porzucił pojazd i próbował uciekać pieszo.
Wszystko zaczęło się od porannego zgłoszenia z Niemiec, które natychmiast postawiło na nogi wrocławską komendę. Patrole rozmieszczone na autostradzie A4 sprawiły, że kierowca Mercedesa znalazł się w pułapce na wysokości Nowej Wsi Kąckiej. Widząc zbliżające się radiowozy, mężczyzna zdecydował się na desperacki krok – porzucił auto na pasie ruchu i usiłował zgubić pościg, biegnąc w głąb uprawnych pól, jednak szybko został obezwładniony.
Zatrzymany 30-latek usłyszał już prokuratorskie zarzuty, a najbliższe miesiące spędzi w areszcie tymczasowym. Jak ustalili śledczy, pojazd posiadał tablice rejestracyjne z innego auta. Oprócz zarzutu paserstwa, mężczyzna odpowie za posługiwanie się fałszywymi tablicami oraz prowadzenie pojazdu mimo cofniętych uprawnień.
