Są ciche, czujne, a ich wzrok potrafi przeszyć na wskroś. Choć rzadko dają się zauważyć na leśnych szlakach, dziś we Wrocławiu cała uwaga skupiona jest właśnie na nich. ZOO Wrocław świętuje Międzynarodowy Dzień Rysia, który w tym roku we ogrodzie ma wyjątkowo radosny, podwójny wymiar. Jedna z najjaśniejszych gwiazd wybiegu – samica Juno – obchodzi dziś swoje okrągłe, 10. urodziny.
- Kim są Orkan, Juno oraz Czarka i jak rozpoznać wrocławskie trio rysi na wybiegu.
- Gdzie i w jaki sposób podczas spaceru w zoo wypatrywać tych dzikich kotów.
- Jak ZOO Wrocław i Fundacja DODO wspierają ochronę tego rzadkiego gatunku w Polsce.
Ryś euroazjatycki to prawdziwy mistrz kamuflażu. Jako samotnik prowadzący skryty tryb życia, najbardziej aktywny bywa wczesnym rankiem i wieczorem. W ciągu dnia woli odpoczywać. Gdzie? Podpowiada Piotr, opiekun ssaków drapieżnych we wrocławskim zoo:
– U nas w zoo mamy rysie ze względu edukacyjnej, ponieważ są one bardzo ważnym elementem ekosystemu. Posiadamy trzy osobniki. Jest to Orkan, ojciec, oraz dwie jego córki, Juno i Czarka. Orkan jest największy z nich wszystkich. Jest ciemno-pomarańczowy oraz ma najbardziej widoczne plamki. Juno i Czarkę jest ciężko od siebie odróżnić, jeżeli nie są obok siebie. Czarka jest delikatnie ciemniejsza od Juno. Czasami ciężko jest je u nas zauważyć, ale dziewczyny często siedzą w koronach drzew, a samiec wygrzewa się na skałkach – wyjaśnia opiekun dzikich kotów.
Dorosłe osobniki mogą ważyć od 18 do nawet 36 kg i mierzyć do 130 cm długości. Ich znakiem rozpoznawczym są trójkątne uszy zakończone charakterystycznymi czarnymi „pędzelkami”, wyrazista kryza na bokach pyska oraz krótki ogon z czarną końcówką. Co ciekawe, ich wielkie, mocno owłosione łapy działają zimą jak naturalne rakiety śnieżne, ułatwiając poruszanie się w głębokim puchu.

Nizinny czy karpacki? Ryś niejedno ma imię
W Polsce występują dwie zupełnie różne populacje tego dzikiego kota?
-
Populacja nizinna: jej przedstawiciele mają bardziej jednolite, płowe umaszczenie.
-
Populacja karpacka: cechuje się znacznie bardziej wyrazistym, intensywnym cętkowaniem.
Samo futro rysi to zresztą ewolucyjny majstersztyk. Może przybierać barwy od szarej, przez rdzawą, aż po żółtawą, a wzory dzielą się na cętki, paski lub rozety. Nie ma dwóch tak samo ubarwionych rysi – każdy ma swój unikalny układ plamek, niczym ludzkie linie papilarne.

Rysie to typowi jednoosobowi przedsiębiorcy. Jedyna trwała więź, jaką nawiązują w naturze, to relacja matki z młodymi. Potrzebują też ogromnej przestrzeni. Terytorium jednego osobnika potrafi wynosić od 25 do nawet… 2800 kilometrów kwadratowych!
Wszystko zależy od tego, jak bogaty w pokarm jest dany teren. Samice, dbając o bezpieczeństwo kociąt, zajmują mniejsze rewiry (100–200 $km^2$). Samce potrzebują przestrzeni dwukrotnie większej, a ich terytoria często pokrywają się z obszarami zajmowanymi przez jedną lub dwie samice.
Ryś to stuprocentowy mięsożerca. W przeciwieństwie do mniejszych kuzynów z innych kontynentów, którzy polują głównie na zające, nasz ryś euroazjatycki specjalizuje się w kopytnych – sarnach, jeleniach i kozicach. Potrafi upolować ofiarę 3-4 razy większą od siebie! Poluje z zasadzki, skradając się w gęstej roślinności, a niezjedzone od razu mięso (potrzebuje od 1 do 2,5 kg dziennie) skrzętnie ukrywa w zaroślach przed innymi drapieżnikami.
Dlaczego rysie potrzebują naszej pomocy?
Choć na początku XX wieku ryś był w Europie na skraju wyginięcia z powodu polowań, dziś największym wrogiem tego pięknego kota jest… cywilizacja. Rozwój sieci dróg, autostrad i linii kolejowych przecina ich naturalne szlaki wędrówek. Rysie panicznie unikają otwartych przestrzeni, dlatego wylesianie i fragmentacja lasów izolują małe populacje, uniemożliwiając im swobodne rozmnażanie i osłabiając genetycznie gatunek.
W Polsce ryś jest pod ścisłą ochroną, ale to za mało. Potrzebne są realne działania w terenie.
ZOO Wrocław i Fundacja DODO na straży dzikich kotów
Wrocławski ogród zoologiczny nie tylko pozwala nam stanąć oko w oko z tymi majestatycznymi zwierzętami, ale też realnie walczy o ich przetrwanie w naturze.
ZOO Wrocław wraz z Fundacją ZOO Wrocław – DODO aktywnie wspiera projekt Stowarzyszenia dla Natury „Wilk”, prowadzony na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego. Celem tych działań jest lepsze poznanie ekologii rysia euroazjatyckiego, monitorowanie jego ścieżek oraz podniesienie poziomu ochrony tych niezwykłych zwierząt w ich naturalnych ostojach.
