Piesi cudem uniknęli tragedii we Wrocławiu [FILM]

Fot. Komenda Miejska Policji we Wrocławiu.

We Wrocławiu dochodzi do niebezpiecznych sytuacji z udziałem pieszych, którzy ignorują czerwone światło. Dwa nagrania z ostatnich dni pokazują, jak łatwo mogło dojść do poważnego potrącenia.

W tym artykule przeczytasz:

  • Czy piesi często przechodzą na czerwonym we Wrocławiu.
  • Co grozi za wtargnięcie na jezdnię w Polsce.
  • Ile wypadków z pieszymi zdarza się na Dolnym Śląsku.
Bliska kolizja na ul. Legnickiej

5 stycznia 2026 roku około godziny 21 na ulicy Legnickiej we Wrocławiu doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji. Nagranie z kamery samochodowej pokazuje przejście dla pieszych w warunkach wieczornych. Droga jest mokra po deszczu. Światła drogowe świecą się normalnie.

Kilku pieszych czeka na chodniku. Gdy dla pojazdów zapala się zielone światło, kierowca rusza z miejsca. W tym momencie grupa pieszych nagle wchodzi na przejście, mimo że mają czerwone światło. Jeden z nich, mężczyzna w ciemnym ubraniu, przechodzi bardzo blisko jadącego samochodu.

Kierowca hamuje gwałtownie i trąbi. Samochód zatrzymuje się dosłownie kilka centymetrów przed pieszym. Mężczyzna kontynuuje przejście bez zatrzymania. Inni piesi również przechodzą na czerwonym. Na szczęście nie doszło do kontaktu z pojazdem. Kierowca zachował ostrożność i szybko zareagował. Taka sytuacja mogła skończyć się poważnymi obrażeniami lub nawet śmiercią pieszego.

Źródło: X/Stop Cham.

Potrącenie na ul. Szczecińskiej przed świętami

Podobne zdarzenie miało miejsce 23 grudnia 2025 roku na ulicy Szczecińskiej we Wrocławiu. Nagranie pokazuje, jak pieszy nagle wtargnął na jezdnię poza przejściem lub w niedozwolonym miejscu.

Samochód jadący z pewną prędkością nie zdążył całkowicie zahamować. Doszło do potrącenia. Pieszy upadł na jezdnię. Na szczęście mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń. Po chwili wstał i pobiegł w kierunku autobusu. Nie zatrzymał się, by sprawdzić stan zdrowia czy zgłosić zdarzenie.

To zdarzenie pokazuje, że nawet lekkie potrącenie może mieć poważne konsekwencje. Przy większej prędkości lub gorszej widoczności mogło dojść do tragedii.


Źródło: Facebook/Stop Cham.

Statystyki pokazują skalę problemu

W Polsce w 2025 roku doszło do około 21 tysięcy wypadków drogowych. Zginęło w nich ponad 1650 osób, a ponad 24 tysiące zostały ranne. Piesi stanowią znaczną część ofiar. W ciągu roku odnotowano tysiące zdarzeń z ich udziałem. Wiele z nich spowodowali sami piesi, przechodząc w niedozwolonych miejscach lub na czerwonym świetle.

Na Dolnym Śląsku i we Wrocławiu sytuacja jest podobna. W pierwszym półroczu 2025 roku w stolicy regionu zarejestrowano ponad 150 wypadków z udziałem pieszych. Jedna osoba zginęła, a kilkadziesiąt odniosło poważne obrażenia.

Policja podkreśla, że zarówno kierowcy, jak i piesi muszą być ostrożni. Ignorowanie świateł czy wtargnięcie na jezdnię to częste przyczyny zdarzeń. Każde takie zachowanie naraża życie na szwank. Apeluje o przestrzeganie przepisów, by uniknąć tragedii.

Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.