Na wierszu Jana Brzechwy wychowało się niejedno pokolenie Polaków.

Wybitny przedstawiciel Skamandrytów umiał mówić do dzieci, jak rzadko który poeta. Psoty krnąbrnej Pchły ubrał w pyszne rymy, które w spektaklu reżyserowanym przez Annę Seniuk mienią się wszystkimi barwami także dzięki muzyce Macieja Małeckiego. Figle solowe, psoty na duet, chóralne potoki żartów budują ciepły, radosny spektakl, który w świat teatru i opery wprowadza nie tylko najmłodszych. A jeśli o „dorosłą” operę chodzi, to pojawia się w spektaklu i ona – aria ze Strasznego dworu Stanisława Moniuszki oraz aria z Toski Giacomo Pucciniego tworzą dodatkowy kontekst do obecności Pchły Szachrajki na scenie teatru operowego.

Spektakl „Pchła szachrajka” – niedziela – 30 maja 2021 – godz. 12:00 i 17:00 – Opera Wrocławska – Wrocław

Orzeczenie TSUE w sprawie kopalni Turów – burza opinii: „Droga do dzikiej transformacji energetycznej” – „Katastrofa dla mieszkańców regionu” – „Społeczeństwo tego regionu chce odejść od węglowej tradycji” / AKTUALIZACJA – 21.05.2021 – 19:10

Poprzedni artykuł

„Błękitny pies” – akcja rozgrywa się w dwóch światach: realnym i baśniowym

Następny artykuł

Możesz także polubić

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.