St. sierż. Patryk Podolski z Wydziału Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu oraz sierż. Natalia Nicewicz z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Wrocław-Rakowiec wykazali się profesjonalizmem również poza godzinami służby. Dzięki ich szybkiej reakcji udało się zabezpieczyć miejsce kolizji, ugasić płonący samochód i zatrzymać nietrzeźwego kierowcę, który miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie.
- W jaki sposób funkcjonariusze ugasili pożar samochodu?
- Dlaczego kierowca próbował oddalić się z miejsca zdarzenia?
- Czy policjanci są gotowi do działania również po służbie?
Jak informują funkcjonariusze, do zdarzenia doszło 7 maja przy ul. Krakowskiej we Wrocław. Policjanci przebywali w czasie wolnym od służby na parkingu jednego z centrów handlowych, gdzie pakowali zakupy do samochodu.
Nagle usłyszeli głośny huk spowodowany zderzeniem Audi i Mazdy. Bez chwili wahania pobiegli w stronę miejsca zdarzenia, pokonując bariery oddzielające chodnik od trzypasmowej jezdni.
W jaki sposób funkcjonariusze ugasili pożar samochodu?
Po dotarciu na miejsce policjanci rozpoczęli działania mające zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom kolizji oraz innym kierowcom. W trakcie interwencji zauważyli, że Mazda zaczęła się palić, dlatego natychmiast przystąpili do gaszenia ognia.
– Na miejscu podjęli działania mające na celu udzielenie pomocy uczestnikom kolizji oraz zabezpieczenie miejsca zdarzenia. W trakcie interwencji zauważyli, że samochód Mazda zaczął się palić, wobec czego zaczęli gasić pożar a także przystąpili natychmiast do zapewnienia bezpieczeństwa pozostałym uczestnikom ruchu drogowego – opisuje asp. szt. Anna Nicer Komenda Miejska Policja we Wrocławiu.
Jednocześnie funkcjonariusze kontrolowali sytuację wokół miejsca kolizji i dbali o to, aby nie doszło do kolejnego zagrożenia na ruchliwej ulicy.
Dlaczego kierowca próbował oddalić się z miejsca zdarzenia?
Policjanci zwrócili uwagę na podejrzane zachowanie dwóch mężczyzn podróżujących Mazdą. Jeden z nich próbował oddalić się jeszcze przed przyjazdem patrolu drogówki. Funkcjonariusze szybko zareagowali i zatrzymali mężczyznę na miejscu.
Po chwili wyczuli od kierowcy silną woń alkoholu.
Kiedy na miejsce dotarł umundurowany patrol, policjanci przekazali wszystkie informacje dotyczące przebiegu interwencji oraz wskazali uczestników zdarzenia.
Badanie wykazało, że 31-letni kierowca Mazdy miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna usłyszał już zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Odpowie także za wykroczenia związane między innymi ze spowodowaniem zagrożenia w ruchu drogowym.
Czy policjanci są gotowi do działania również po służbie?
Cała sytuacja pokazała, że policjanci pozostają gotowi do działania nawet poza służbą. Ich zdecydowana reakcja pozwoliła szybko opanować niebezpieczną sytuację i zapobiec dalszym konsekwencjom zdarzenia.
– Postawa funkcjonariuszy pokazuje, że połączyła ich nie tylko miłość, ale również wspólna pasja i oddanie policyjnej służbie. Profesjonalizm, zdecydowanie oraz gotowość do niesienia pomocy innym to wartości, którymi kierują się zarówno w mundurze, jak i w życiu prywatnym – podsumowuje asp. szt. Anna Nicer Komenda Miejska Policja we Wrocławiu.
