Ma długie wibrysy i w niespełna miesiąc prawie podwoił swoją wagę. Mako, samiec foki pospolitej, przyszedł na świat 17 czerwca we wrocławskim zoo. Choć urodził się na brzegu, zaledwie pół godziny później pływał już w basenie.
Po porodzie ważył 11,4 kg. Dziś wskazówka wagi pokazuje 21 kg, a więc niemal dwa razy więcej. Tak szybkie tempo wzrostu nie dziwi. Mleko fok pospolitych należy do najtłustszych wśród ssaków i zawiera od ponad 40 do nawet 50% tłuszczu.
– Chcieliśmy wybrać imię dwusylabowe, żeby dobrze sprawdzało się w treningu medycznym i miało inne brzmienie, niepodobne do reszty fok – tak żeby przy ich przywoływaniu foki się nie myliły – wyjaśnia Kamila Bartosik, opiekunka Sekcji Ssaków Drapieżnych.

Jak tłumaczą opiekunowie z ogrodu zoologicznego, foki pospolite rodzą się na lądzie lub na dryfującym lodzie, ale bardzo szybko oswajają się z wodą. W naturze polują głównie na ryby, choć same również mogą paść ofiarą większych drapieżników, takich jak orki czy rekiny.

