Wrocławscy rowerzyści i rowerzystki znajdują się pod cyfrową lupą. Ich przejazdy zliczają nie tylko liczniki, lecz także specjalne kamery monitorujące ruch na kluczowych trasach. Choć dzieje się tak już od dwóch lat, teraz będzie za to odpowiadać najnowocześniejszy sprzęt. Dzięki temu urzędnicy reagują na rzeczywiste potrzeby cyklistów, a nie na przypuszczenia.
- Ile przejazdów rowerzystów zarejestrowały w 2025 roku liczniki we Wrocławiu.
- Czy nowe urządzenia do liczenia rowerzystów we Wrocławiu działają samodzielnie.
- Dlaczego czujniki zawieszono na wysokości 3 a nie 2 metrów.

Wrocław stawia na dane i rozwija sieć liczników
Już w 2024 roku miasto zamontowało pierwsze liczniki ruchu rowerowego oraz kamerę. Te urządzenia w 2025 roku zarejestrowały ponad 4,5 mln przejazdów.
Strategia Smart City opiera się tu na danych, współpracy z partnerami technologicznymi oraz wdrażaniu projektów badawczo-rozwojowych.
– Wrocław od lat buduje swoją pozycję jako jedno z najbardziej innowacyjnych miast w Polsce, konsekwentnie wdrażając rozwiązania z obszaru Smart City. To miasto, które łączy dynamiczny rozwój technologiczny z troską o jakość życia mieszkańców, zrównoważony transport oraz odpowiedzialne zarządzanie przestrzenią miejską. Wrocław traktuje technologię nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie do tworzenia bardziej przyjaznego, dostępnego i efektywnego miasta – podkreśla Robert Bednarski, zastępca dyrektora Wydziału Promocji Miasta i Turystyki Urzędu Miejskiego Wrocławia ds. SmartCity.
Jednym z najbardziej wymiernych przykładów tej strategii pozostają właśnie liczniki rowerowe instalowane przy kluczowych trasach.

4,5 miliona przejazdów i konkretne wnioski
Pilotażowe urządzenia w ramach programu City Lab rozpoczęły pracę w 2024 roku. Do końca 2025 roku 11 liczników oraz kamera monitorowały ruch między innymi przy Moście Uniwersyteckim, na ul. Powstańców Śląskich, Swobodnej czy Legnickiej. System automatycznie zliczał przejazdy, wskazywał godziny szczytu oraz sezonowe wahania natężenia ruchu.
W efekcie miasto uzyskało precyzyjny obraz rowerowej mapy Wrocławia. Najwięcej przejazdów odnotowano przy Moście Uniwersyteckim – 770 tys. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również trasy na ul. Powstańców Śląskich (495 tys.), ul. Swobodnej (460 tys.) oraz ul. Legnickiej (432 tys.). Analiza danych pokazała ponadto, że rowerzyści najczęściej korzystają z infrastruktury w czerwcu, lipcu i sierpniu, natomiast zimą – zwłaszcza w styczniu i lutym – ruch wyraźnie spada.
– Dzięki tym danym możemy na bieżąco sprawdzać, jak kształtuje się ruch rowerowy w mieście. Pomaga nam to ocenić pracę już włożoną w rozwój infrastruktury rowerowej, ale także – co pewnie ważniejsze dla rowerzystów i rowerzystek – planować w przemyślany sposób kolejne inwestycje. Możemy też kontrolować np. to, jak zmienia się ruch na danej trasie po oddaniu do użytku kolejnego odcinka – wyjaśnia Urszula Jagielnicka z Wydziału Mobilności Miejskiej Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Tym samym liczby przestają być jedynie statystyką – stają się narzędziem planowania i oceny skuteczności inwestycji.

Nowa generacja liczników i nowe lokalizacje
Teraz miasto wchodzi w kolejny etap. W ostatnich dniach zamontowało 15 liczników nowszej generacji, z czego siedem w zupełnie nowych punktach, między innymi na ulicach Hubskiej, Pomorskiej, Walońskiej, przy placu Społecznym, Moście Grunwaldzkim czy Moście Pokoju. Dzięki temu Wrocław rozszerza zakres pomiarów i zdobywa dane z miejsc, których wcześniej nie analizował.
Nowe urządzenia SCCANOO.RADAR, podobnie jak starsze SCCANOO.PIR, korzystają z paneli fotowoltaicznych, dlatego działają samowystarczalnie. Jednak ich możliwości wyraźnie przewyższają poprzednią generację.
– Jednocześnie SCCANOO.RADAR mają wiele przewag nad starymi licznikami. Umożliwiają m.in. uzyskanie wyższej precyzji pomiarów czy większej elastyczności montażu. Przede wszystkim starsze liczniki potrafiły wykryć ruch, natomiast nowe są w stanie odróżnić na podstawie pomiaru prędkości pieszych od rowerzystów, a także zarejestrować, w którym kierunku odbywał się ruch. Uzyskanie takich – zdecydowanie bardziej precyzyjnych danych – jest kluczowe dla analizy ruchu w różnych warunkach – tłumaczy Fryderyk Walski, Product Manager Systemu SCCANOO z firmy Inpeak sp. z o.o., która montuje liczniki we Wrocławiu.
Co istotne, nowe czujniki mogą pracować w przestrzeniach z ruchem mieszanym, a montaż na wysokości trzech metrów zwiększa ich odporność na akty wandalizmu. W rezultacie miasto zyskuje dokładniejsze dane, większą elastyczność instalacji oraz szersze możliwości planowania.
Wrocław nie tylko liczy rowerzystów i rowerzystki. Przede wszystkim wyciąga wnioski – a następnie przekuwa je w konkretne działania, które wzmacniają zrównoważoną mobilność i poprawiają komfort poruszania się po mieście.



