Nowi kandydaci w wyborach do wrocławskiej KO. Grabarek pójdzie po pełnię władzy?

Rosną emocje w Koalicji Obywatelskiej. Wszystko za sprawą wyborów partyjnych, które zaplanowano na marzec. Czas na zarejestrowanie kandydatów coraz szybciej się kurczy. Termin upływa w piątek, 20 lutego. Tymczasem Wrocławskie Fakty ustaliły nazwiska kolejnych polityków, którzy chcą zdobyć władze w lokalnej KO.

Przypomnijmy. Niedawno pisaliśmy, że do wyborów na szefa wrocławskich struktur KO szykują się: Krzysztof Bryłka, Tadeusz Grabarek, Maurycy Graszewicz i Robert Leszczyński. Bryłka – jako pierwszy – zebrał wymaganą liczbę podpisów zarejestrował już swój start. Jest więc oficjalnym kandydatem. Wrocławskie Fakty sprawdziły, kto jeszcze zbiera podpisy. I tu mamy sporo niespodzianek.

PRZECZYTAJ: Czterech kandydatów na szefa wrocławskiej Koalicji Obywatelskiej

Rzuci wyzwanie? Decyzja we wtorek

Podpisy zbierają również Graszewicz, Leszczyński i Grabarek. Ten ostatni (dawniej był szefem Nowoczesnej) zdradził Wrocławskim Faktom, że chce zostać szefem zarówno struktur wrocławskich, jak i dolnośląskich – czyli rzuca wyzwanie Michałowi Jarosowi i Jerzemu Pokojowi.

Stać mnie na wygraną zarówno na Dolnym Śląsku jak i w samym Wrocławiu. Ostateczną decyzję podejmę we wtorek – zapowiada Tadeusz Grabarek.

Nową osobą, która też zbiera podpisy i chce zostać szefem wrocławskiej KO, jest Łukasz Kropski – burmistrz Siechnic. W polityce to osoba nowa i szerzej nieznana.

Fot. Facebook/Tadeusz Grabarek.
Kto jeszcze ma aspiracje do władzy w KO?

To nie jest jedyne nowe nazwisko, które pojawiło się na giełdzie. Podpisy zbiera też Jarosław Duda-Latoszewski, bardzo doświadczony polityk, były wiceminister, senator i europoseł. Jest kojarzony z obozem Grzegorza Schetyny, czyli jednego z najpotężniejszych polityków z Wrocławia.

PRZECZYTAJ: W dolnośląskiej Koalicji Obywatelskiej wrze. To będzie wojna o władzę

Sam Duda-Latoszewski oburza się na sugestię, że jego start to wynik rozejścia się dróg Schetyny i układu miejskiego, którego kandydatem jest właśnie Leszczyński. Tu trzeba wiedzieć, że ostatnie zmiany w piłkarskim Śląsku Wrocław (wymiana prezesa) są jednoznacznie oceniane, jako celowe ograniczenie wpływów Schetyny w klubie.

–  Tak, jestem zdeterminowany i wyrażam gotowość do startu na przewodniczącego KO we Wrocławiu. Potwierdzam, że zbieram podpisy pod moją kandydaturą. Moja główna motywacja to zakończenie wewnętrznych konfliktów i wspólne przygotowanie się do najbliższych wyborów w duchu wartości, które przyświecały nam 25 laty temu, kiedy zakładaliśmy Platformę Obywatelską – powiedział nam Jarosław Duda-Latoszewski.

Fot. Facebook/Grzegorz Schetyna.

Atmosfera w KO gęstnieje, a zestaw kandydatów pokazuje, że wygrana żadnemu z nich lekko nie przyjdzie. Coraz częściej mówi się o tym, że we wrocławskich wyborach wystartuje osobiście Michał Jaros. Obecny szef dolnośląskich struktur zastąpiłby wtedy Maurycego Graszewicza.

To oznacza, że Jaros kandydowałby zarówno na szefa Dolnego Śląska jak i Wrocławia. Taki scenariusz komentuje jeden z naszych rozmówców. Jego zdaniem Michałowi Jarosowi łatwiej będzie wygrać w regionie niż w mieście.

Jeśli powinie mu się noga we Wrocławiu, to zaliczy kolejną kompromitację, która będzie o wiele bardziej bolesna od poprzednich jego wpadek – słyszymy od jednego z polityków KO we Wrocławiu.

PRZECZYTAJ: Jaros będzie miał konkurenta w walce o szefostwo w dolnośląskiej KO

Fot. Facebook/Michał Jaros.
Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.