Przed kolejnym sezonem na pierwszoligowych, siatkarskich boiskach Gwardia Wrocław przejdzie spore zmiany. Nowy trener i zawodnicy mają zagwarantować dalszy rozwój zespołu. W klubie coraz częściej można usłyszeć o powrocie do PlusLigi.

W przyszłym sezonie w drużynie Gwardii zabraknie Kamila Maruszczyka, Michała Superlaka i Macieja Naliwajko a także dwójki libero, Bartłomieja Dzikowicza i Filipa Lebiody, środkowego Dawida Obrempalskiego, przyjmującego Daniela Fijałka oraz atakującego i trener przygotowania motorycznego, Mateusza Śnieżka.

Nie ulega wątpliwości, że takie momenty są dla nas trudne. Wiemy bowiem, ile serca dał każdy z chłopaków, żeby Gwardia dobrze zaprezentowała się w realiach pierwszoligowych. W sporcie tak już jednak jest, że przychodzą momenty rozstania – mówi prezes spółki „Projekt Gwardia” Łukasz Tobys.

W klubie zapowiadają podpisanie pierwszych kontraktów i walkę o jak najwyższe cele. Tym wymarzonym jest oczywiście powrót na najwyższy szczebel rozgrywek, czyli do Plus Ligi.

Pierwszy milion we Wrocławiu – jesteśmy w krajowej czołówce

Poprzedni artykuł

Sztuczna inteligencja dokładnie oceni stan pacjentów – startup z Wrocławia projektuje przyszłość opieki zdrowotnej

Następny artykuł

Możesz także polubić

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.