Wrocławskie zoo zaprasza zwiedzających do udziału w poruszającej instalacji edukacyjnej, która odsłania kulisy azjatyckich ferm żółci. W ramach międzynarodowej inicjatywy Noc w klatce (Night in Cage), każdy będzie mógł stanąć twarzą w twarz z brutalną rzeczywistością niedźwiedzi malajskich i himalajskich.
- Jaką nietypową akcję edukacyjną organizuje w weekend wrocławskie zoo.
- Gdzie dokładnie można będzie wejść do oryginalnej klatki transportowej.
- Na czym polega bolesny mechanizm stałego pobierania żółci od niedźwiedzi.
W najbliższy weekend we wrocławskim zoo stanie wyjątkowa instalacja edukacyjna. Oryginalna klatka transportowa ma uświadomić zwiedzającym tragiczny los niedźwiedzi himalajskich i malajskich, które w Azji Południowo-Wschodniej padają ofiarą okrutnego procederu pozyskiwania żółci. To element międzynarodowej akcji, organizowanej z okazji Międzynarodowego Dnia Niedźwiedzia.
Drastyczne doświadczenie na własnej skórze
W nocy z 9 na 10 maja na placu przy wybiegu nosorożców każdy chętny będzie mógł wejść do środka metalowej konstrukcji, by choć przez chwilę poczuć drastyczne ograniczenie przestrzeni, z jakim mierzą się zwierzęta na azjatyckich fermach. Instalacja została przygotowana tak, by po zdemontowaniu jednego boku umożliwić ludziom bezpośrednie doświadczenie ciasnoty.
Jak tłumaczą organizatorzy, celem tej inicjatywy jest zwrócenie uwagi na problem wykorzystywania niedźwiedzi w tzw. pseudomedycynie. Zwierzęta te często spędzają w klatkach całe swoje życie – od momentu odebrania ich matkom, gdy ważą zaledwie kilka kilogramów, aż do przedwczesnej śmierci spowodowanej chorobami i wycieńczeniem.
Proceder pozyskiwania żółci jest niezwykle bolesny i wiąże się z ogromnym cierpieniem fizycznym. Niedźwiedzie mają na stałe podłączone rurki do pęcherzyków żółciowych, co prowadzi do licznych infekcji, odleżyn i trwałych deformacji ciała.

Życie w cieniu pseudomedycyny
Pracownicy zoo dodają, że mimo braku jakichkolwiek naukowych dowodów na skuteczność żółci niedźwiedziej w lecznictwie, popyt na nią wciąż napędza nielegalny handel i kłusownictwo. Organizacja Free the Bears, wspierana od lat przez Fundację ZOO Wrocław – DODO, prowadzi ośrodki w Wietnamie, Kambodży i Laosie, gdzie pod opieką znajduje się kilkaset uratowanych osobników.
Instalacja będzie ustawiona w zoo od 9 do 10 maja. Tegoroczna akcja ma nieco inny charakter niż w latach ubiegłych, kiedy to pracownicy ogrodu sami spędzali całą noc w zamknięciu, by nagłośnić zbiórkę funduszy. Tym razem edukacja skierowana jest bezpośrednio do gości, aby mogli na własnej skórze poczuć wagę problemu i wesprzeć walkę z fermami żółci. Choć świadomość młodych pokoleń w Azji rośnie, a na rynku dostępna jest syntetyczna alternatywa dla niedźwiedziej żółci, dzikie zwierzęta wciąż potrzebują pomocy i międzynarodowej solidarności, której wyrazem jest nadchodzący weekend w zoo.


