Niespokojna noc sylwestrowa dla ratowników WOPR

Fot. Facebook/Dolnośląskie WOPR.

We Wrocławiu sylwestrowa noc przyniosła groźny incydent nad Fosą Miejską – młody mężczyzna wszedł na zamarzniętą taflę lodu, która załamała się pod jego ciężarem, powodując wpadnięcie do lodowatej wody. Zdarzenie miało miejsce kilka minut po północy i zakończyło się bez poważnych obrażeń, jednak służby ratunkowe podkreślają, jak niebezpieczne mogą być takie zachowania w zimowych warunkach.

Incydent zdarzył się przy ulicy Świdnickiej w centrum miasta. Młody mężczyzna zdecydował się wejść na zamarzniętą powierzchnię Fosy Miejskiej, ignorując ryzyko. Lód pękł niemal natychmiast, co sprawiło, że wpadł do wody. Zdarzenie miało miejsce zaledwie metr od brzegu, dzięki czemu poszkodowany samodzielnie wydostał się na ląd i oddalił się jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych. Nie zgłoszono żadnych urazów, ale sytuacja mogła skończyć się tragicznie.

Służby ratunkowe przypominają, że nie istnieje bezpieczna grubość lodu na akwenach wodnych, co czyni wchodzenie na zamarznięte powierzchnie ekstremalnie ryzykownym. W przypadku zauważenia podobnego zagrożenia należy natychmiast zgłosić to pod numerem telefonu 984. Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe pozostaje w całodobowej gotowości do interwencji przez cały rok.

Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.