źródło: Komenda Miejska Policji we Wrocławiu

Pacjent Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu nie mógł już dłużej czekać, a jedynym ratunkiem był przeszczep serca. Policjanci zorganizowali pilotaż karetki, którą wieziono jeden z najważniejszych narządów w organizmie. Ratownicy wyruszyli z Wielkopolski i w miejscu, gdzie przeważnie występują utrudnienia w ruchu, czyli na zjeździe z drogi S5, zostali przejęci przez mundurowych. Niemal „przelecieli” przez cały Wrocław, bo każda minuta była walką o życie.

Kolejny raz policjanci przyszli z pomocą, tym razem funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Codziennie pełnią służbę na drogach miasta i powiatu wrocławskiego, dbając o bezpieczeństwo osób przemieszczających się różnego rodzaju pojazdami, ale tym razem mieli inne zadanie.

Policyjne radiowozy wykorzystano do transportu serca drogą lądową z jednego z miast na ternie wielkopolski, prosto do Wrocławia. Pokonanie trasy drogami ekspresowymi nie stanowiło problemu, ale przejazd przez niemal cały Wrocław w godzinach szczytu zająłby sporo czasu. W tym przypadku tego czasu nie było, bo toczyła się walka o ludzkie życie.

Zaczęło się jednak od telefonu, który wykonał koordynator ds. transplantacji serca Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ulicy Borowskiej we Wrocławiu. Zwrócił się z prośbą do Naczelnika wrocławskiej drogówki o pomoc i pilotaż karetki, którą będzie wieziony ten jeden z najważniejszych narządów w organizmie. Decyzja mogła być tylko jedna, bo pomoc w ratowaniu życia i zdrowia oraz zapewnienie bezpieczeństwa, to dla policjantów priorytet.

Do działań skierowano doświadczonych w prowadzaniu pilotaży funkcjonariuszy i po tym, jak ratownicy wyruszyli z Wielkopolski, przejęli ich w miejscu, gdzie przeważnie występują utrudnienia w ruchu, czyli na zjeździe z drogi S5 – relacjonuje aspirant sztabowy Łukasz Dutkowiak.

Bezpiecznie dotarli do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ulicy Borowskiej we Wrocławiu i kilka minut później, serce do przeszczepu było już na bloku operacyjnym.

Akcja zakończyła się powodzeniem i słowami „dzięki, Policja!”.

W Ogniu Pytań – program Fundacji Inicjatyw Społecznych „Sapere Aude”

Poprzedni artykuł

Marcin Sorbian: “Chciałem zorganizować coś, co będzie miało jakąś wartość” [WYWIAD]

Następny artykuł

Możesz także polubić

1 Treść komentarza

  1. Brawo Szacunek………

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.