Nie żyje 52-letni kierowca podejrzany o spowodowanie wstrząsającego wypadku w Bardzie na Dolnym Śląsku, w którym zginął 9-letni chłopiec oraz jego ojciec. Mężczyzna nad ranem źle się poczuł i został przewieziony do szpitala, gdzie niedługo później zmarł.
Informację potwierdził Wrocławskim Faktom rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, Mariusz Pindera.
– Otrzymaliśmy informację od obrońcy podejrzanego, że jego klient rano źle się poczuł, a następnie trafił do szpitala w Kłodzku, na oddział neurologiczny. Krótko potem zmarł – mówi Mariusz Pindera.
Jak dodał, w związku ze śmiercią sprawcy prokuratura będzie musiała umorzyć śledztwo w tej sprawie.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w miniony weekend w Bardzie. Rozpędzony samochód osobowy wjechał w idącego chodnikiem ojca z 9-letnim synem. Obaj zginęli na miejscu. 52-letni kierowca pojazdu został zatrzymany.
Samochód wjechał na chodnik. Nie żyją ojciec i jego 9-letni syn

