Naukowcy z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego wraz z badaczami z Niemiec zostali laureatami tegorocznej nagrody Ig Nobel. To prestiżowe wyróżnienie przyznawane za odkrycia, które najpierw śmieszą, a potem skłaniają do refleksji. Międzynarodowy zespół przeanalizował, jak rodzice postrzegają zapach ciała swoich dzieci na różnych etapach ich rozwoju.
- O nagrodzie Ig Nobel dla naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego.
- Czym jest ta nagroda i jakie ma znaczenie w świecie nauki.
- Co badania mówią o społecznej i biologicznej roli ludzkiego zapachu.
Niemowlęta pachną szczególnie przyjemnie – przynajmniej dla swoich rodziców. Z jakiego powodu tak się dzieje i dlaczego ta wyjątkowa preferencja zapachowa zmienia się wraz z wiekiem dziecka? Temu zagadnieniu przyglądał się międzynarodowy zespół badawczy, w skład którego weszli również naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego. Za badania otrzymali tegoroczną nagrodę Ig Nobel.
Zespół tworzą Ilona Croy z Uniwersytetu w Jenie, Thomas Hummel z Uniwersytetu Technicznego w Dreźnie oraz naukowcy z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego – Tomasz Frąckowiak i Agnieszka Sorokowska.
Niewiarygodny e-mail i powonienie w centrum uwagi
Profesor Agnieszka Sorokowska z Uniwersytetu Wrocławskiego początkowo uznała wiadomość o nagrodzie za środowiskowy żart. Zmysł węchu pozostaje bowiem dość niszową dziedziną, która rzadko trafia na nagłówki gazet.
– Informację o nagrodzie dostałam mailem i … wydała mi się całkowicie niewiarygodna. Myślałam, że ktoś robi sobie żarty, w środowisku naukowym takie wybryki się zdarzają – opowiada prof. Agnieszka Sorokowska.
Nagrodzone badanie – przeprowadzone we współpracy z Tomaszem Frąckowiakiem oraz badaczami z Jeny i Drezna – początkowo objęło 255 rodziców. Oceniali oni zapach ciała swoich partnerów oraz dzieci w różnym wieku. Wyniki wyraźnie pokazały, że woń niemowląt była uważana za najbardziej przyjemną, jednak ta preferencja węchowa drastycznie spadała wraz z dorastaniem pociech, niezależnie od jakości relacji w rodzinie.
Zapach a opieka nad dzieckiem
Według informacji Uniwersytetu Wrocławskiego wyniki projektu wskazują, że bodźce zapachowe wpisują się w tzw. Kindchenschema – grupę cech związanych z niemowlętami i małymi dziećmi, które sprawiają, że są one postrzegane jako wyjątkowo urocze.
Zapach ciała niemowlęcia aktywuje kluczowe obszary systemu nagrody w mózgu, co może sprzyjać zachowaniom opiekuńczym.
W okresie dojrzewania sytuacja się zmienia. Rodzice mają większe trudności z rozpoznawaniem nastolatka po zapachu. Jak podaje Uniwersytet Wrocławski, matki mogą nawet wykazywać awersję do zapachu ciała swoich synów, a ojcowie – do zapachu swoich córek. Po okresie dojrzewania rodzice ponownie przyzwyczajają się do zapachu ciała swoich dzieci i ponownie wykazują do niego preferencję.
Co mówi nam ludzki zapach?
Jak wyjaśnia prof. Agnieszka Sorokowska, ludzkie zapachy mogą przekazywać istotne informacje społeczne i biologiczne.
– A być może mówią nam też coś o miłości: biologicznie jesteśmy predysponowani do opieki nad naszymi dziećmi. Jednocześnie możemy nauczyć się kochać zapach bliskich nam osób na nowo, nawet jeśli zmieniają się oni w ciągu życia – dodaje badaczka.
Nagroda Ig Nobel ma zgodnie ze swoją ideą najpierw rozbawić, a następnie skłonić do refleksji. Badania nad zapachem dzieci i jego postrzeganiem przez rodziców dobrze wpisują się w tę formułę.
Tegoroczna ceremonia wręczenia nagród odbyła się 3 września w Szwajcarii. Była to pierwsza w historii ceremonia Ig Nobli zorganizowana w Europie.
