Rewolucja taborowa w MPK Wrocław wyraźnie przyspiesza. Miejski przewoźnik odebrał pierwszy z siedmiu nowych autobusów elektrycznych Solaris Urbino 12 electric, a następne pojazdy dotrą do miasta w najbliższych tygodniach. Nowe autobusy wyjadą między innymi na linie 106 oraz 129, dlatego pasażerowie szybko odczują zmiany w codziennych podróżach. Zakup stanowi element największej w historii spółki modernizacji floty. MPK Wrocław równolegle rozwija zaplecze techniczne, dzięki czemu przewoźnik nie tylko wymienia tabor, lecz także buduje solidne fundamenty pod dalszą elektryfikację transportu.
- Dlaczego MPK Wrocław stawia na autobusy elektryczne.
- Co oferują pasażerom nowe Solarisy, które będą jeździły po wrocławskich ulicach.
- Jak sfinansowano najnowszą inwestycję w tabor MPK Wrocław.

Dlaczego MPK Wrocław stawia na autobusy elektryczne?
MPK Wrocław konsekwentnie realizuje strategię rozwoju transportu zeroemisyjnego. Spółka inwestuje zarówno w nowoczesne pojazdy, jak i w infrastrukturę, ponieważ władze miasta chcą podnieść jakość komunikacji miejskiej oraz ograniczyć wpływ transportu na środowisko.
– Zakup nowych autobusów elektrycznych to kolejny krok w budowaniu nowoczesnej komunikacji miejskiej we Wrocławiu. Dzięki nim możemy oferować mieszkańcom transport zgodny z najwyższymi standardami komfortu i dostępności, a jednocześnie bardziej przyjazny dla środowiska. To inwestycja, która wspiera rozwój zrównoważonego transportu i odpowiada na oczekiwania mieszkańców – podkreśla Witold Woźny, prezes MPK Wrocław.
W efekcie spółka nie tylko unowocześnia flotę, ale również odpowiada na rosnące oczekiwania mieszkańców dotyczące ekologii, komfortu i dostępności.

Gdzie i w jaki sposób będą ładowane nowe pojazdy?
Rozwój taboru elektrycznego idzie w parze z rozbudową infrastruktury. Nowe autobusy skorzystają z ładowarek zlokalizowanych na terenie zajezdni przy ul. Obornickiej oraz przy Porcie Lotniczym Wrocław. Takie rozwiązanie usprawni obsługę tras prowadzących na lotnisko, a jednocześnie zwiększy dyspozycyjność pojazdów.
Co istotne, infrastruktura w zajezdni umożliwi jednoczesne nocne ładowanie wszystkich siedmiu autobusów. Dzięki temu przewoźnik lepiej zaplanuje pracę floty i uniknie przestojów.

Co oferują pasażerom nowe Solarisy?
Nowe Solaris Urbino 12 electric zapewniają pełną niską podłogę, klimatyzację, monitoring oraz nowoczesny system informacji pasażerskiej. Producent wyposażył je także w rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo kierowców i pasażerów. Ponadto napęd elektryczny gwarantuje cichą jazdę i brak emisji spalin podczas poruszania się po mieście, dlatego mieszkańcy odczują poprawę jakości powietrza oraz komfortu akustycznego.
– Model Urbino 12 electric wyposażony jest w nowoczesny modułowy układ napędowy oraz baterie o pojemności ponad 360 kWh. Autobusy będzie można ładować zarówno przez złącze plug-in, jak i pantograf. W ramach kontraktu powstanie również infrastruktura ładowania na zajezdni przy ul. Obornickiej, umożliwiająca jednoczesne nocne ładowanie wszystkich siedmiu pojazdów – tłumaczy Waldemar Wlazło, dyrektor sprzedaży na rynku polskim w Solaris Bus & Coach.

Jak sfinansowano najnowszą inwestycję w tabor MPK Wrocław?
Dostawa siedmiu autobusów wraz z infrastrukturą ładowania wynika z umowy, którą MPK Wrocław podpisało z Solaris Bus & Coach w czerwcu ubiegłego roku. Wartość kontraktu sięga blisko 20,5 mln zł.
Inwestycję wsparł Krajowy Plan Odbudowy za pośrednictwem Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, dlatego projekt zyskał solidne zaplecze finansowe. W rezultacie Wrocław umacnia swoją pozycję w gronie miast, które konsekwentnie rozwijają nowoczesny i niskoemisyjny transport publiczny.
[MATERIAŁ PARTNERSKI]

Szkoda, że w materiale nie ma w zmianki o tym, że Wrocław kupuje elektryki, bo po prostu musi – od początku tego roku miasta powyżej 100 tys. mieszkańców nie mogą już kupować autobusów spalinowych. Zamiast podania tej podstawowej informacji, cytuje się marketingowe frazesy o realizacji celów i ambicji. I to w mieście, którego gospodarz publicznie przyznaje, że lubi diesle i gdyby mógł, to dalej by je kupował. Oczywiście pod warunkiem, że spełniają „najnowsze europejskie normy” (musi je spełniać każdy pojazd dopuszczony do sprzedaży w UE, więc robienie tego typu uwag jest absurdalne; ale co z tego, skoro dziennikarze nawet nie czytają ze zrozumieniem przesyłanych im tekstów). Z tego powodu, na koniec ubiegłego roku, MPK rzutem na taśmę podpisało największy kontrakt na zakupy autobusów w swojej historii – żeby jak najdłużej korzystać z silników spalinowych.