Po dwóch latach prac mieszkańcy weszli do budynku, który wygląda jak nowy, choć ma sto lat. Prezydent Jacek Sutryk osobiście wręczał klucze w piątek na Przedmieściu Oławskim. Przed miastem wciąż sporo remontów w komunalnym zasobie mieszkaniowym.
W tym artykule przeczytasz:
- Ile mieszkań komunalnych wymaga pilnego remontu.
- Skąd miasto bierze 2 mld zł na kamienice.
- Na czym polega program „mieszkanie za remont”.
Nietypowy blok z lat 20. stał się wzorem
Trzy klatki przy Wilczej 1-3-5 to nie klasyczna wrocławska kamienica, tylko międzywojenny klocek. Brak wpisu do rejestru zabytków pozwolił na totalną przebudowę.
– Okolica dawnej Polleny ma tramwaj na Krakowskiej i galerie w zasięgu spaceru – tu będzie się dobrze żyło – stwierdza Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Kompleksowa wymiana instalacji i ogrzewania
W środku nie ma już pieców. Lokale grzeje prąd, części wspólne – panele fotowoltaiczne.
– Dach zbudowaliśmy od zera, instalacje wymieniliśmy w 100 proc., elewację ociepliliśmy – wylicza Monika Tendaj-Bielawska, prezes Wrocławskich Mieszkań.
Mieszkania dostają gotowe: panele, płytki, kuchenka, kabina prysznicowa. Wystarczy pomalować ściany i wstawić meble.
Podwórko z placem zabaw i deszczówką
Za budynkiem powstał mini-skwer: miejsca parkingowe (w tym dla niepełnosprawnych), zbiornik retencyjny i osłonięte śmietniki. „
– Patrzę i rosną mi skrzydła. Sąsiedzi mówią to samo – cieszy się pani Małgorzata, nowa lokatorka.
2 mld zł do 2031 – co jeszcze przed nami?
Miasto pilnie musi wyremontować:
- ok. 2400 mieszkań bez własnej toalety,
- ok. 3000 lokali z „kopciuchami”,
- blisko 440 budynków z dziurawymi dachami i elewacjami.
Do 2029 r. na remonty pójdzie 1,4 mld zł, do 2031 – ponad 2 mld. 80 proc. kosztów pokrywa Bank Gospodarstwa Krajowego.
Ile już zrobiono?
Od 2020 roku Wrocław oddał w najem komunalny 3724 mieszkania, w tym 1664 w ramach programu „mieszkanie za remont” (lokator sam odnawia lokal, potem dostaje umowę na czas nieokreślony). W tym samym czasie wyremontowano 1341 mieszkań komunalnych.

