Miliony z pomocy powodziowej dla ludzi związanych z dolnośląską działaczką KO

Fot. Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego.

4,5 mln zł pomocy dla przedsiębiorców poszkodowanych podczas powodzi z września 2024 roku otrzymały trzy podmioty z dolnośląskiego Dziwiszowa, powiązane z Anną Konieczyńską, wiceprezeską Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. i działaczką Koalicji Obywatelskiej. Według ustaleń medialnych wśród beneficjentów znalazła się firma jej męża oraz spółka należąca do jej sąsiadów. Jednocześnie cztery niezależne źródła nie potwierdziły obecności wody powodziowej pod wskazanymi adresami. Sprawą zajmują się już CBA i Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze. Nieoficjalnie nie jest wykluczone, że w tle pozostają także przepisy specustawy powodziowej, za której przygotowanie odpowiadał polityk KO Marcin Kierwiński, gdzie mogły występować luki prawne lub zapisy do swobodnej interpretacji.

W tym artykule przeczytasz:
  • Kto otrzymał miliony z funduszu powodziowego od KARR.
  • Czy firmy z Dziwiszowa rzeczywiście ucierpiały podczas powodzi.
  • O tym, czy przepisy dotyczące pomocy powodziowej mogły mieć luki prawne.
Kto otrzymał miliony z funduszu powodziowego?

Według ustaleń Wirtualnej Polski mechanizm pomocy powodziowej pozwolił na przekazanie wysokich kwot osobom z kręgu rodzinnego i towarzyskiego Anny Konieczyńskiej. Wśród beneficjentów znalazły się trzy podmioty działające w Dziwiszowie, w gminie Jeżów Sudecki. Łącznie otrzymały około 4,5 mln zł.

Największe wsparcie, wynoszące 3,2 mln zł, trafiło do spółki należącej do sąsiadów wiceprezeski KARR. Kolejne 1,12 mln zł otrzymała spółka właściciela lokalnej telewizji i wieloletniego kontrahenta samorządów. Z kolei firma męża Anny Konieczyńskiej dostała 200 tys. zł, czyli maksymalną kwotę przewidzianą w ramach jednego z instrumentów pomocowych.

Tym samym w jednym niewielkim rejonie znalazły się trzy podmioty, które uzyskały łącznie milionowe wsparcie z programu przeznaczonego dla przedsiębiorców dotkniętych skutkami powodzi.

Sprawa budzi szczególne zainteresowanie ze względu na pozycję Anny Konieczyńskiej, byłej starosty powiatu jeleniogórskiego. Wiceprezeska KARR pozostaje bowiem związana z Koalicją Obywatelską, a jednocześnie według medialnych ustaleń beneficjentami programu zostały osoby z jej najbliższego otoczenia.

Konieczyńska jest także blisko związana z Jerzym Pokojem, przewodniczącym Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. Pokój współpracuje z kolei z dolnośląską wojewodą Anną Żabską. Wojewoda, jako przedstawiciel rządu w regionie, odpowiada również za część działań związanych z usuwaniem skutków powodzi z września 2024 roku.

W tym kontekście szczególnego znaczenia nabierają pytania o sposób przyznawania pomocy oraz o mechanizmy, które miały zapobiegać konfliktom interesów.

Czy firmy rzeczywiście ucierpiały podczas powodzi?

Jednym z najważniejszych elementów sprawy pozostaje kwestia faktycznego wystąpienia szkód powodziowych. Zgodnie z ustaleniami Wirtualnej Polski dziennikarze zweryfikowali wskazane lokalizacje w czterech niezależnych źródłach.
Sprawdzili dane Państwowej Straży Pożarnej, Wód Polskich, unijnego systemu satelitarnego Copernicus EMS oraz informacje firmy ICEYE zweryfikowane przez Centrum Badań Kosmicznych PAN.

Żadne z tych źródeł nie odnotowało obecności wody powodziowej pod wskazanymi lokalizacjami.

Nie oznacza to jednak automatycznie, że beneficjenci nie ponieśli żadnych strat związanych z powodzią. Kluczowe pozostaje ustalenie, jakie dokumenty przedstawili podczas składania wniosków, jakie szkody wykazali oraz w jaki sposób instytucje odpowiedzialne za program zweryfikowały te informacje.

W przypadku jednej ze spółek pojawił się również dodatkowy problem. Bank Gospodarstwa Krajowego potwierdził brak wymaganej regulaminem deklaracji bezstronności.

To właśnie takie okoliczności mają obecnie znaczenie dla prowadzonych kontroli.

– Od kwietnia bieżącego roku Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi kontrolę przestrzegania procedur podejmowania i realizacji decyzji dotyczących wsparcia przedsiębiorców poszkodowanych w wyniku powodzi w 2024 r. Decyzje o wsparciu udzielała i rozliczała Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego SA. W ramach kontroli szczegółowo analizowane i weryfikowane są wszystkie dokumenty i okoliczności podejmowanych wówczas decyzji. W przypadku stwierdzenia podejrzenia popełnienia przestępstwa CBA złoży stosowne zawiadomienie do prokuratury – tłumaczy Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy CBA.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii wystąpiło ponadto do gmin o pełne wykazy beneficjentów programu pożyczkowego. Pozwoli to dokładniej przeanalizować, kto otrzymał pieniądze oraz na jakiej podstawie instytucje przyznały poszczególne kwoty.

Powódź.
Fot. Pexels.
Czy przepisy dotyczące pomocy powodziowej mogły mieć luki prawne?

W sprawie pojawia się również szerszy wątek dotyczący przepisów regulujących pomoc dla przedsiębiorców po powodzi. Wiele wskazuje na to, że pewne rozwiązania specustawy powodziowej mogły pozostawiać luźną przestrzeń do ich interpretacji.

Za przygotowanie specustawy odpowiadał Marcin Kierwiński, który pełnił funkcję pełnomocnika rządu do spraw odbudowy po powodzi. To właśnie w tych regulacjach znalazły się rozwiązania dotyczące pomocy dla przedsiębiorców dotkniętych skutkami żywiołu.

Na obecnym etapie nie można jednak przesądzić, że ewentualne luki prawne bezpośrednio doprowadziły do przyznania konkretnych pożyczek. To jedna z kwestii, którą mogą wyjaśnić prowadzone obecnie kontrole.

KARR podkreśla, że przy rozpatrywaniu wniosków korzystała z dokumentów wymaganych przez program.

– W związku z opublikowanymi w mediach informacjami dotyczącymi pomocy udzielonej firmom poszkodowanym w wyniku powodzi, Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A. informuje, iż przyjęto około 1000 wniosków, podpisanych zostało blisko 800 umów, a działalność Spółki była kontrolowana przez Bank Gospodarstwa Krajowego, Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Radę Nadzorczą. Pragniemy nadmienić, iż cały proces odbywał się w oparciu o złożone wnioski obowiązkowo zawierające zaświadczenia wydane przez właściwego wójta gminy, burmistrza lub prezydenta miasta potwierdzające poniesioną szkodę oraz szacunki szkód dokonane przez biegłych sądowych lub rzeczoznawców majątkowych. Od kilku miesięcy trwają czynności kontrolno-sprawdzające innych instytucji, do czasu ich zakończenia Spółka nie będzie zajmowała stanowiska w sprawie – zastrzega dość enigmatycznie KARR w swoim oświadczeniu.

Sprawa ma także konsekwencje polityczne. Anna Konieczyńska od 23 czerwca pozostaje zawieszona w prawach członka Koalicji Obywatelskiej. Wobec działaczki trwa postępowanie dyscyplinarne.

– To chciwe i prymitywne towarzystwo. Pani wiceprezes już jakiś czas temu została zawieszona w partii, czeka ją sprawa w sądzie koleżeńskim. To kwestia dni, gdy będzie jakiekolwiek rozstrzygnięcie w jej sprawie. Jeśli ktoś jest wiceprezesem to musi wstrzymywać się z tego typu działaniami wątpliwej pomocy – potwierdza Michał Jaros, wiceminister Rozwoju i Technologii oraz szef dolnośląskich struktur Koalicji Obywatelskiej.

Dlaczego do sprawy wkroczyła również jeleniogórska prokuratura?

– W związku z informacjami medialnymi Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze z urzędu wdrożyła dziś czynności sprawdzające w sprawie ewentualnych nieprawidłowości przy udzielaniu wsparcia finansowego na usuwanie skutków powodzi z września 2024 roku w powiecie karkonoskim – poinformowali zaś w poniedziałek śledczy.

Ostateczne odpowiedzi na pytania o prawidłowość przyznania 4,5 mln zł mogą więc przynieść dopiero wyniki kontroli CBA oraz czynności prokuratury. Szczególnie istotne będzie ustalenie, czy wszystkie firmy spełniały kryteria programu, czy przedstawione przez nie szkody odpowiadały rzeczywistym stratom oraz czy osoby odpowiedzialne za przyznawanie pieniędzy zachowały wymagane standardy bezstronności.

Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.