Starosta Powiatu Wrocławskiego Włodzimierz Chlebosz zakończył swoją współpracę z Koalicją Obywatelską. Decyzję podjął w czasie narastającego sporu z częścią radnych własnego środowiska politycznego. Tymczasem podczas dzisiejszej nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu Wrocławskiego radni miażdżącą większością głosów zdecydowali, że pozostanie on na stanowisku.
- Dlaczego pojawił się wniosek o odwołanie starosty wrocławskiego.
- Czemu wokół Włodzimierza Chlebosza narastały napięcia polityczne.
- Jak rozkładały się głosy w sprawie odwołania starosty wrocławskiego.

Dlaczego pojawił się wniosek o odwołanie starosty wrocławskiego?
Konflikt wokół starosty trwa od wielu miesięcy. Sytuacja zmieniła się w ostatnich dniach. Radni Prawa i Sprawiedliwości, Bezpartyjnych dla Powiatu oraz Inicjatywy Samorządowej Powiatu Wrocławskiego, której przewodzi były starosta Roman Potocki, złożyli dokument uruchamiający procedurę odwołania zarządu powiatu i starosty.
Chodziło o wniosek, który za pośrednictwem części radnych Koalicji Obywatelskiej, wnoszący o odwołanie Chlebosza, trafił do rady już jesienią ubiegłego roku, ale przez długi czas nie pojawiał się w porządku obrad.
Zgodnie z obowiązującymi procedurami przewodniczący rady musiał zwołać nadzwyczajną sesję, podczas której radni musieli zająć się wnioskiem dotyczącym przyszłości władz powiatu.
Dlaczego wokół Włodzimierza Chlebosza narastały napięcia polityczne?
Wcześniej wokół Włodzimierza Chlebosza narastały napięcia wewnątrz Koalicji Obywatelskiej. Jak wynika z informacji pojawiających się od miesięcy w lokalnym środowisku politycznym, współpracownicy Michała Jarosa, przewodniczącego dolnośląskich i wrocławskich struktur KO, oczekiwali ustąpienia starosty. Mimo tych nacisków przeciwnicy Chlebosza nie zdołali wcześniej zgromadzić większości potrzebnej do jego odwołania.
– Spodziewałem się tego, ponieważ już od kilku miesięcy mówiło się, że część radnych chce złożyć wniosek o moje odwołanie. Jestem gotowy poddać się weryfikacji. Staram się każdego dnia robić wszystko co najlepsze dla powiatu. Potwierdza to rekordowy budżet i brak zadłużenia. Chcę nadal prowadzić działania z grupą radnych, którzy tak jak ja widzą pozytywną pracę na rzecz mieszkańców – mówił w rozmowie z Wrocławskimi Faktami na początku czerwca Włodzimierz Chlebosz.
Jak rozkładały się głosy w sprawie odwołania starosty wrocławskiego?
Do skutecznego odwołania starosty potrzeba było 18 głosów. Koalicja Obywatelska dysponuje obecnie 13 mandatami w radzie powiatu, dlatego wynik głosowania zależał od decyzji radnych reprezentujących różne środowiska polityczne.
W trakcie sesji radni głosowali nad wnioskiem o odwołanie włodarza powiatu. Ostatecznie 24 osoby opowiedziały się przeciwko odwołaniu Włodzimierza Chlebosza, natomiast 3 radnych poparło wniosek. Kolejne 2 osoby wstrzymały się od głosu.
To jednak nie wszystko, bo w kolejnym głosowaniu aż 28 rajcom opowiedziało się za udzieleniem absolutorium budżetowego, a tylko 1 wstrzymał się od głosu.
Ponadto w ostatnim poniedziałkowym głosowaniu Starosta Powiatu Wrocławskiego otrzymał jednogłośnie wotum zaufania. Poparło go 29 radnych, żaden nie zagłosował przeciw, ani żaden nie wstrzymał się od głosu.
