Mnóstwo butelek, zużyta bateria z elektrycznego roweru i stary materac z gąbki – między innymi takie śmieci zniknęły z jednego z wrocławskich nabrzeży. W ten sposób oficjalnie ruszyła 5. edycja Akcji Czysta Odra. Przy Kładce Zwierzynieckiej ekipy Hydropolis, Ekosystemu oraz MPWiK Wrocław ramię w ramię udowodniły, że walka o czystą wodę zaczyna się od podniesienia najmniejszego papierka. Towarzyszył im współorganizator akcji, Dominik Dobrowolski.
- Kiedy oficjalnie wystartowała tegoroczna edycja Akcji Czysta Odra.
- Jak się narodziła ta ekologiczna inicjatywa i kto był jej pomysłodawcą.
- Kto może dołączyć do akcji i jakie wsparcie zapewniają organizatorzy.
Wrocławskie nabrzeża w ciągu ostatnich lat przeszły spektakularną metamorfozę, stając się tętniącym życiem centrum spotkań, tras biegowych i letnich beach barów. Ta rosnąca popularność rzeki ma jednak swoją ciemną stronę w postaci rosnącej ilości generowanych odpadów. Jubileuszowa, piąta odsłona akcji, narodziła się z pasji i konsekwencji ekologa oraz podróżnika Dominika Dobrowolskiego. Inicjatywa, wspierana przez bank Credit Agricole oraz spółkę leasingową EFL, swoim zasięgiem obejmuje już nie tylko Polskę. To setki lokalnych wydarzeń od źródeł Odry w Czechach aż po Zalew Szczeciński.
Rozmowa z Dominikiem Dobrowolskim: Akcja Czysta Odra: Opony znikają, ale „małpek” jest wciąż bardzo dużo

Jakie są korzenie Akcji Czysta Odra?
Historia zaangażowania Dobrowolskiego sięga jeszcze lat 80. i walki z toksyczną produkcją Huty Siechnice, co dziś przekłada się na potężny ruch społeczny angażujący tysiące wolontariuszy w całej Europie. Organizatorzy podkreślają, że skala problemu wciąż jest ogromna, o czym świadczą dane z poprzedniego roku, kiedy to z Odry i jej dorzeczy usunięto aż 175 ton śmieci. Mimo tych alarmujących liczb, ekolodzy dostrzegają pozytywne zmiany wynikające z ewolucji przepisów prawa, o które walczono przez dekady.

Jak system kaucyjny wpływa na czystość rzek?
Kluczowym punktem zwrotnym okazało się wprowadzenie systemu kaucyjnego, który realnie zmienił krajobraz nadrzeczny. Dominik Dobrowolski zauważa, że z brzegów praktycznie zniknęły puszki aluminiowe oraz butelki PET opatrzone znakiem kaucji. Nawet jeśli ktoś zostawi taki odpad nad wodą, zazwyczaj szybko zostaje on podniesiony i oddany do butelkomatu przez inne osoby. To pokazuje, że edukacja ekologiczna musi iść w parze ze zmianami systemowymi, by trwale poprawić standard czystości naszych wód.
Kto może wziąć udział w wielkim sprzątaniu Odry?
Akcja Czysta Odra to jednak przede wszystkim ruch zwykłych ludzi, a nie tylko zawodowych aktywistów. Do sprzątania może dołączyć każdy: od grup przyjaciół i rodzin, przez szkoły, aż po lokalne firmy. Działania nie ograniczają się do głównego nurtu rzeki, ale obejmują także jej dopływy, takie jak Bóbr, Pełcznica, Warta czy Nysa Kłodzka. Dla najbardziej zaangażowanych i najszybciej zgłoszonych grup organizatorzy przygotowali granty, które pomagają sfinansować niezbędny sprzęt ochronny czy poczęstunek dla pracujących w terenie wolontariuszy.


