Podczas Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw we Wrocławiu marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Gancarz w ekskluzywnym wywiadzie dla Wrocławskich Faktów omówił kluczowe atuty regionu dla biznesu: rozbudowę sieci szybkich kolei aglomeracyjnych, bliskość rynków niemieckiego i czeskiego oraz rozwój wrocławskiego ekosystemu start-upów. Zdradził też, dlaczego Fort Trump już teraz zlokalizowany jest w naszym regionie.
W 2024 roku Koleje Dolnośląskie obsłużyły 22,5 miliona pasażerów, co oznacza wzrost o 17 procent w porównaniu z rokiem poprzednim, a do 2030 roku po uruchomieniu trzech nowych linii Szybkich Kolei Aglomeracyjnych – skracających np. trasę Wrocław–Legnica do 35 minut – liczba ta ma podwoić się do 45 milionów.
Bliskość granic pozwala dolnośląskim przedsiębiorstwom na szybki dostęp do 110 milionów konsumentów w Niemczech i Czechach, gdzie 38 procent regionalnego eksportu MŚP trafiło w ubiegłym roku, głównie w branżach motoryzacyjnej i meblarskiej, z czasem dostaw skróconym do 2–3 godzin.
Jednocześnie Wrocław utrzymuje się w krajowej czołówce pod względem liczby nowych spółek technologicznych, z 420 rejestracjami w 2024 roku i ponad 130 rundami finansowania na łączną kwotę 340 milionów euro, co umacnia pozycję regionu jako hubu innowacji.
Te inwestycje nie tylko obniżają koszty logistyki i zwiększają rotację pracowników, ale też otwierają drzwi do transgranicznych łańcuchów dostaw, potwierdzając, że Dolny Śląsk stawia na realne narzędzia wzrostu, a nie deklaracje.
[MATERIAŁ PARTNERSKI]
