Przed nami długi weekend, który wielu Wrocławian spędzi na działkach i w przydomowych ogrodach. Zanim jednak wyciągniesz kosiarkę i zaczniesz walkę z każdym chwastem, eksperci z ZOO Wrocław oraz Uniwersytetu Wrocławskiego mają dla Ciebie zaskakującą radę: odpuść sobie. W ramach kampanii „Dzikie w Mieście” naukowcy przekonują, że najlepsze, co możemy zrobić dla lokalnego ekosystemu, to pozwolić przyrodzie na odrobinę chaosu.
- Jak zadbać o przydomowy ogród w zgodzie z naturą.
- Jakich roślin nie należy sadzić ze względu na ich inwazyjność.
- Dlaczego warto zamienić klasyczny trawnik na łąkę kwietną.
Wrocławski ekosystem to naczynia połączone. To, co sadzimy za naszym oknem, ma bezpośredni wpływ na to, czy pszczoły zapylą miejskie drzewa i czy ptaki znajdą schronienie przed letnim upałem. Jak jednak zwracają uwagę specjaliści, moda na sterylne trawniki z rolki i rzędy tui okazuje się ekologiczną ślepą uliczką. Takie ogrody to tzw. monokultury – zielone pustynie, na których nie przetrwa żaden pożyteczny owad.
– Miejski ekosystem działa jak dobrze naoliwiony organizm – obecność roślin wpływa na dostępność pokarmu i schronienia dla zwierząt. Ważne, by wiedzieć, co sadzić. Niektóre rośliny są obce i inwazyjne, to znaczy że „kradną” miejsce rodzimym gatunkom i je wypierają. To tworzy ich duże skupiska, tak zwane monokultury, a to niedobre dla bioróżnorodności. Należy stawiać na nasze rodzime gatunki, dzięki którym owady znajdą miejsca do zapylania – wyjaśniają eksperci ZOO Wrocław.
Jak uprawiać rośliny, by mieć ogród przyjazny bioróżnorodności?
-
Zostaw dziki fragment działki. Usuwaj tam tylko chwasty inwazyjne, np. perz i trzcinnik piaskowy.
-
Wybieraj rośliny przyjazne naturze. Sadź gatunki obficie kwitnące i owocujące. Zapewnisz pokarm owadom oraz ptakom.
-
Zasadź pokrzywy. To dom dla motyli, np. rusałki pawik. Zrobisz z nich naturalny oprysk na mszyce lub zdrową sałatkę.
-
Postaw na bogaty trawnik. Kupuj mieszanki z rodzimymi roślinami kwitnącymi, np. z koniczyną.
-
Załóż kompostownik. To najlepszy sposób na naturalny nawóz.

Uwaga na rośliny inwazyjne!
Wybierając rośliny na majowe nasadzenia, warto zachować czujność. Wiele gatunków dostępnych w marketach to tzw. rośliny inwazyjne, które „kradną” przestrzeń naszym rodzimym krzewom.
– Na liście GDOŚ znajduje się 16 roślin zabronionych do sadzenia w ogrodach, takich jak, rdestowce, czy barszcze parzące. Rdestowce tworzą bujne zarośla, które wypuszczają kłącza do 2 m w głąb ziemi. Mają ogromne możliwości regeneracyjne, gdyż nawet z 1 cm kłącza może się odtworzyć cała roślina, której potem niezwykle trudno się jest pozbyć. Tymczasem można zamiast nich posadzić jaśminowiec wonny, forsycję, rajską jabłoń, kalinę koralową, lilaka pospolitego, czy też ligustr pospolity – tłumaczy ZOO Wrocław.
Majówkowy poradnik świadomego ogrodnika
Ekologiczne podejście do ogrodu to nie tylko trend, ale przede wszystkim wyraz troski o lokalny ekosystem. Zamiast walczyć z naturą, warto zaprosić ją do siebie, pozwalając na odrobinę kontrolowanego chaosu i rezygnując z agresywnej chemii. Kilka prostych zmian w pielęgnacji otoczenia sprawi, że Twoja działka stanie się bezpiecznym azylem dla pożytecznych zwierząt i owadów.
- Zrezygnuj z trawy z rolki – wybierz mieszankę łąki kwietnej lub koniczynę, która nie wymaga ciągłego podlewania.
- Nie zbieraj zgniłych owoców – to idealny pokarm dla bezkręgowców, które potem użyźnią Twoją glebę.
- Wyrzuć Roundup – postaw na naturalne nawozy z kompostownika i biodegradowalne opryski.
- Zostaw „dziki kącik” – pozwól ostom i pokrzywom rosnąć w ustronnym miejscu; przyciągną motyle i szczygły.
- Sadź rodzime gatunki – wybieraj jaśminowiec, lilak, jabłonie i czereśnie zamiast inwazyjnych rdestowców.
- Pamiętaj o bezpieczeństwie – owoce derenia czy konwalii majowej są trujące dla dzieci, zachowaj czujność przy nasadzeniach.

