Mistrz Świata i lider wrocławskiej Sparty nabawił się poważnej kontuzji podczas ligowego spotkania ze Speed Car Motorem Lublin. Niestety diagnozy lekarskie nie są tak optymistyczne jak oczekiwano.

Przypomnijmy, że do upadku żużlowca doszło w pierwszym biegu meczu Sparty Wrocław w Lublinie. Woffinden trafił do szpitala, gdzie został poddany specjalistycznym badaniom. Diagnozy wykazały stłuczenie płuca, złamanie łopatki oraz kręgu T3. W sobotę Brytyjczyk poddał się dodatkowym konsultacjom we Wrocławiu, po czym przekazał kibicom smutne informacje.

Opuściłem szpital w nocy i przejechałem 500 km do Wrocławia, gdzie miałem konsultację ze specjalistami od urazów kręgosłupa. Prześwietlenie wykazało uraz czwartego kręgu oraz łopatki. Przede mną miesiąc przerwy a potem zobaczymy w jakim stanie jest moja szyja – napisał Tai Woffinden w mediach społecznościowych.

Kontuzja mistrza świata to duży problem dla działaczy Betard Sparty Wrocław. Pewne jest również, że żużlowiec nie weźmie udziału w Grand Prix Czech, które odbędzie się 15 czerwca w Pradze.

Sztuczna inteligencja dokładnie oceni stan pacjentów – startup z Wrocławia projektuje przyszłość opieki zdrowotnej

Poprzedni artykuł

Gdyby siedział w „kiciu” – nie wpadłby za narkotyki

Następny artykuł

Możesz także polubić

1 Treść komentarza

  1. […] Jaki informowaliśmy w naszym portalu – Tai Woffinden nabawił się kontuzji podczas meczu Speed Car Motor Lublin – Betard Sparta Wrocław. Mistrz świata upadł na tor po ostrym ataku Grigorija Łaguty a lekarze stwierdzili, że Brytyjczyk ma obite płuca, doznał złamania łopatki oraz kręgu T3. Od tego czasu Woffinden odpoczywa od żużla i przechodzi intensywną rehabilitację, aby jak najszybciej wrócić do rywalizacji. […]

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.