Pewne zwycięstwo w trzech setach z Białegostoku wywieźli siatkarze eWinner Gwardii Wrocław. Wrocławski zespół potwierdził, że ma ambicje do walki o najwyższe cele. Choć to ciągle początek rozgrywek, trzeba odnotować, że zespół trenera Krzysztofa Janczaka ma komplet zwycięstw po trzech kolejkach i jest na szczycie ligowej tabeli.

Spotkanie w Białymstoku rozstrzygnęło się tak właściwie w partii otwarcia. Obie drużyny zmieniały się na prowadzeniu, choć te kilka kroków z przodu była drużyna eWinner Gwardia. Po stronie gospodarzy zgodnie z przewidywaniami, pierwszą strzelbą był Gwardzista z poprzedniego sezonu, Kacper Wnuk. Choć były atakujący GWR zdobył najwięcej punktów spośród wszystkich siatkarzy w meczu (14), nie pomógł swojej drużynie w zdobyciu choćby jednego seta. Z drugiej strony był bowiem przeciwnik, który postawił bardzo trudne warunki, zwłaszcza w elemencie zagrywki. A to, prędzej czy późnej, musiało ustawić to spotkanie.

Wrocławianie w całym spotkaniu popisali się łącznie aż 15 asami serwisowymi. Najwięcej, sześć skutecznych zagrywek, zanotował Krzysztof Gibek. Drugi spośród najlepszych był Łukasz Lubaczewski, z trzema asami. Po dwie skuteczne zagrywki mieli za to: Arkadiusz Olczyk, Mateusz Frąc (zamknął nimi drugiego seta) i Mateusz Biernat. Gwardziści im dalej w las, tym bardziej odjeżdżali przeciwnikowi. Co istotne, wrocławski zespół jedynie w końcówce trzeciego seta pozwolił rywalowi na zdobycie kilku punktów z rzędu, po własnych błędach. Ostatecznie jednak BAS pomylił się na zagrywce, kończąc tym samym cały mecz. Po raz trzeci nagrodą MVP został wyróżniony Damian Wierzbicki (12 punktów, 69% w ataku na 16 ataków, jeden blok), dla którego było to szczególne spotkanie, jako dla człowieka wywodzącego się Augustowa, czyli podlaskiego miasta.

Gwardziści dzięki zwycięstwu w Białymstoku awansowali na fotel lidera ligi. Po trzech spotkaniach mają komplet zwycięstw, mając tylko dwa sety stracone. Choć należy pamiętać, że nie wszystkie drużyny rozegrały komplet spotkań. Kolejna okazja do ligowej rywalizacji to przyszła niedziela (tj. 18.10) i powrót do Hali Orbita. Gwardziści zmierzą się z siatkarzami beniaminka, będącego jednak w czołówce TAURON 1. Ligi, tj. Polski Cukier Avia Świdnik.

  • BAS Białystok – eWinner Gwardia Wrocław 0:3 (-22, -15, -21)
  • BAS: Stanisławajtys (7), Jankiewicz, Lesiuk (4), Abramowicz (4), Wnuk (14), Laskowski (5), Podborączyński (libero) oraz Bączek, Tokajuk, Roszkowski, Kasperkiewicz (1), Witkoś.
  • eWinner: Lubaczewski (11), Siwicki (4), Gibek (11), Wierzbicki (12), Biernat (4), Olczyk (7), Mihułka (libero) oraz Kołtowski (libero), Szymeczko, Pieknik, Malicki, Frąc (3).
  • MVP spotkania: Damian Wierzbicki
Poprzez: biuro prasowe Ewinner Gwardia Wrocław

Produkty regionalne! Któż ich nie lubi? Jeszcze dzisiaj w Magnolii…

Poprzedni artykuł

Imponujący program „Jesieni w Imparcie” – zobacz plan na październik

Następny artykuł

Zainteresuje Cię także:

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.