Zabytkowy gmach przy ul. Szajnochy 7/9 we Wrocławiu może ponownie stać się ważnym centrum życia naukowego i kulturalnego miasta. Wszystko za sprawą porozumienia pomiędzy Ossolineum a Uniwersytetem Wrocławskim, które otwiera drogę do zamiany nieruchomości należących do obu instytucji. Dzięki temu historyczny budynek dawnej Biblioteki Uniwersyteckiej ma szansę odzyskać swój dawny charakter i ponownie służyć mieszkańcom jako biblioteka.
- Na czym ma polegać porozumienie Uniwersytetu Wrocławskiego z Ossolineum.
- Kto jeszcze musi wyrazić zgodę na transakcję dotyczącą dawnej Biblioteki Uniwersyteckiej.
- Kiedy Ossolineum przeprowadzi się do gmachu przy ulicy Szajnochy.
Instytucje chcą rozwiązać swoje problemy lokalowe
W kwietniu rektor Uniwersytetu Wrocławskiego oraz dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich podpisali list intencyjny dotyczący zamiany nieruchomości. Plan obejmuje budynek przy ul. K. Szajnochy 7/9, należący do Uniwersytetu Wrocławskiego oraz obiekt przy ul. Sołtysowickiej 24, będący własnością Ossolineum.
Obie instytucje od dłuższego czasu mierzą się z problemami związanymi z brakiem odpowiedniej przestrzeni. Ossolineum potrzebuje nowych powierzchni magazynowych dla swojej biblioteki narodowej, natomiast Uniwersytet Wrocławski poszukuje miejsca dla archiwum uczelni. Właśnie dlatego strony zdecydowały się rozpocząć procedurę zamiany nieruchomości.
Dodatkowo wcześniejsze plany sprzedaży budynku przy Szajnochy nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Ochrona konserwatorska obiektu oraz historycznego wyposażenia skutecznie utrudniła znalezienie nabywcy. Uniwersytet rozważał więc ulokowanie tam archiwum, jednak koszty adaptacji zabytku okazały się zbyt wysokie.

Biblioteka przy Szajnochy znów ma tętnić życiem
Planowana zamiana nieruchomości pozwoliłaby obu instytucjom osiągnąć ważne cele. Ossolineum mogłoby urządzić w zabytkowym gmachu nowe przestrzenie biblioteczne, z kolei Uniwersytet Wrocławski otrzymałby nowoczesne zaplecze archiwalne przy ul. Sołtysowickiej.
Co więcej, projekt wpisuje się również w rozwój kampusu Uniwersytetu Wrocławskiego przy ul. Koszarowej. W efekcie zarówno uczelnia, jak i Ossolineum zyskałyby lepsze warunki do prowadzenia działalności naukowej, dydaktycznej oraz ochrony dziedzictwa kulturowego.
Po podpisaniu właściwej umowy obie instytucje jeszcze przez pewien czas korzystałyby z dotychczasowych obiektów na zasadzie najmu. Ossolineum miałoby użytkować budynek przy Sołtysowickiej przez trzy lata, natomiast Uniwersytet pozostałby przy ul. Szajnochy do czasu zakończenia remontu Instytutu Historycznego przy ul. Szewskiej 49.
– Dla uniwersytetu jest to radość podwójna. Po pierwsze przywracamy do życia ten piękny budynek, zabytek jakim jest dawna Biblioteka Uniwersytecka. Nadal będzie on pełnił funkcję publiczną jako biblioteka, tym razem już pod dyrekcją Ossolineum. Po drugie zyskujemy dostęp do nowoczesnego archiwum, które jest przy ulicy Sołtysowickiej, co rozwiąże nasze potrzeby w zakresie gromadzenia wszystkich akt, które zgodnie z przepisami prawa musimy przechowywać – tłumaczy prof. Robert Olkiewicz, rektor Uniwersytetu Wrocławskiego
Przed podpisaniem umowy konieczne będą kolejne zgody
Choć strony podpisały już list intencyjny, cały proces wymaga jeszcze dopełnienia licznych formalności. Zgodę na transakcję muszą wyrazić zarówno Rada Uniwersytetu Wrocławskiego, jak i Rada Kuratorów Zakładu Narodowego im. Ossolińskich.
Następnie uczelnia wystąpi do Prezesa Prokuratorii Generalnej RP o zgodę na przeprowadzenie transakcji. O sprawie na bieżąco informowane pozostaje również Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Jeżeli wszystkie procedury przebiegną zgodnie z planem, strony sfinalizują transakcję jeszcze pod koniec 2026 roku.
– Jest to chyba jednak dość rzadka sytuacja, w której obie instytucje zyskują. My zyskujemy rozwiązanie problemu braku powierzchni magazynowych dla naszej biblioteki. Uniwersytet zyskuje rozwiązanie problemu składowania materiałów archiwalnych. Ale jednocześnie zyskujemy wszyscy, zyskuje Wrocław przez to, że ten budynek wróci w pełni do życia i to w tej funkcji, dla której został skonstruowany. Będzie ponownie biblioteką – wymienia dr Łukasz Kamiński, dyrektor Ossolineum.

Remont i przeprowadzka potrwają kilka lat
Cały projekt zakłada rozbicie działań na wieloletni harmonogram inwestycji oraz stopniowe przywracanie funkcji budynku przy ul. Szajnochy.
– To jest projekt win-win. Każdy tu wygrywa. Wygrywa Ossolineum, wygrywa Uniwersytet, wygrywa ten obiekt i wygrywa miasto. Do końca tego roku mamy plan, aby przygotować umowę. Mówimy „zamiana”, ale to jest wielkie uproszczenie. Jeśli słuchają prawnicy, to oczywiście wiedzą, że to nie jest takie proste. Tu będzie jeszcze szereg zawiłości prawnych. Kolejne 2 lata, 2027-28, to jest czas, kiedy będziemy przygotowywać działania inwestycyjne tutaj, a uniwersytet będzie zamierzał pewne adaptacje na Sołtysowicach – wyjaśnia dr Marek Mutor, wicedyrektor Ossolineum.
Rok 2029 ma być czasem przeprowadzek.
– Dla Ossolineum to będzie czas szczególny, bo my nie tylko tutaj będziemy się przeprowadzać, ale i do nowego Muzeum Książąt Lubomirskich. Z kolei rok 2030, to jest rok uruchomienia tutaj przynajmniej magazynu, ale zakładamy, że także i czytelni. Do 2034 roku chcielibyśmy zrealizować pełny remont i udostępnić pełne funkcje tego obiektu, nie tylko biblioteczno-czytelnicze, ale także związane z różnymi funkcjami publicznymi. Chodzi o to, żeby ta przestrzeń była w jakiś sposób też oddana miastu – dopowiada Mutor.
Nowe miejsce w centrum miasta ma służyć jako przestrzeń ciszy, pracy, skupienia, spędzania czasu, ale też organizacji różnych wydarzeń kulturalnych.
– Takie jest nasze marzenie. Wierzymy, że odremontowany budynek będzie też kołem zamachowym dla rozwoju tej części starego miasta. Warto może wspomnieć, że Karol Szajnocha, czyli patron tej ulicy, był Ossolińczykiem, w XIX wieku pracował jako kustosz w Ossolineum. I z ciekawostek warto dodać, że to właśnie tutaj po II wojnie światowej zostało odtworzone Towarzystwo Przyjaciół Ossolineum 80 lat temu, tu, w tym budynku – reasumują przedstawiciele Ossolineum.