Wrocławscy policjanci zatrzymali dwie osoby podejrzane o udział w procederze korupcyjnym związanym z odbiorem robót budowlanych. Teraz zatrzymanym grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Najpierw, na gorącym uczynku przyjęcia łapówki w wysokości 45 tys. zł, wpadła 63-letnia kobieta. Pieniądze miały być przekazane inspektorowi nadzoru budowlanego w zamian za odstąpienie od naliczania kar umownych oraz zatwierdzenie odbioru wykonanych prac. Podczas przeszukania zabezpieczono znaczną część gotówki, samochód, telefony komórkowe oraz sprzęt komputerowy.
Dzień później funkcjonariusze zatrzymali 60-letniego inspektora nadzoru budowlanego, który – według ustaleń śledczych – miał zażądać od wykonawcy korzyści majątkowej w tej samej wysokości, tj. 45 tys. zł, w zamian za korzystne rozstrzygnięcia w sprawie odbioru robót i odstąpienie od kar.
W trakcie przeszukania jego miejsca zamieszkania zabezpieczono m.in. dzienniki budowy, telefony, komputery oraz sztabkę złota o wadze 100 gramów. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura. Obu zatrzymanym mogą zostać postawione zarzuty korupcyjne.
– Prokurator zastosował wobec obojga zatrzymanych środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego po 100 tys. zł od każdego, zakaz wzajemnego kontaktowania się oraz dozór Policji. Sprawcom grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawę nadzoruje Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu – wyjaśnia asp. szt. Monika Kaleta z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
