Koszmarny wypadek lidera Sparty. To koniec walki WTS o mistrzostwo?

Fot. wts.pl/Wojciech Tarchalski Superstar.

Betard Sparta Wrocław otrzymała fatalne wiadomości z Danii. Daniel Bewley, jeden z liderów WTS-u doznał bardzo poważnej kontuzji podczas meczu ligi duńskiej i teraz czeka go długa rehabilitacja. Brytyjczyk złamał kość udową, dlatego jego powrót na tor w tym sezonie stoi pod ogromnym znakiem zapytania. Dla wrocławskiego klubu to potężny problem, ponieważ dysponująca największym budżetem Sparta miała walczyć w ekstralidze o mistrzostwo Polski. A bojowy Brytyjczyk był w świetnej formie.

W tym artykule przeczytasz:
  • Jakich urazów doznał Daniel Bewley podczas wypadku w lidze duńskiej.
  • Co Daniel Bewley mówi po swoim koszmarnym wypadku.
  • Czy Sparta Wrocław wypełni lukę po kontuzjowanym Danielu Bewleyu.
Daniel Bewley.
Fot. wts.pl/Wojciech Tarchalski Superstar.
Groźny wypadek w lidze duńskiej

Do dramatycznego zdarzenia doszło podczas spotkania Region Varde Elitesport ze Slangerup Speedway. Bewley pojawił się na torze już w pierwszym biegu, jednak zawodów nie dokończył. Brytyjczyk stracił panowanie nad motocyklem i z dużą siłą uderzył w dmuchaną bandę. Chwilę później na tor wyjechały służby medyczne, a lekarze przetransportowali zawodnika do szpitala.

Informacje, które napłynęły niedługo później, okazały się bardzo niepokojące dla kibiców Sparty Wrocław.

Sparta potwierdziła poważną kontuzję

Wrocławski klub szybko wydał oficjalny komunikat. Sparta potwierdziła, że Daniel Bewley złamał kość udową i obecnie przebywa pod opieką lekarzy. Co więcej, część mediów poinformowała również o możliwych urazach kręgów w plecach, choć klub nie przedstawił jeszcze szczegółowych wyników badań.

Skala kontuzji oznacza jednak jedno, zawodnika czeka wielotygodniowa przerwa i wymagająca rehabilitacja. Przy tak poważnym urazie lekarze oraz specjaliści od przygotowania motorycznego przewidują nawet kilkumiesięczny proces powrotu do pełnej sprawności.

Bewley zabrał głos po wypadku

Sam zawodnik nie ukrywał ogromnych emocji po całym zdarzeniu. Bewley przyznał w mediach społecznościowych, że czuje się kompletnie zdruzgotany, ponieważ znajdował się w bardzo dobrej formie i notował jeden z najlepszych okresów w swojej karierze.

Jednocześnie Brytyjczyk podkreślił, że wypadek mógł skończyć się jeszcze tragiczniej. Mimo ogromnego rozczarowania zawodnik stara się zachować pozytywne nastawienie przed długą walką o powrót do ścigania.

Mistrzowskie plany Sparty mocno zagrożone

Kontuzja Bewleya mocno komplikuje sytuację Sparty Wrocław w PGE Ekstralidze. Brytyjczyk należał przecież do liderów zespołu i regularnie zdobywał kluczowe punkty. Wrocławianie budowali skład z myślą o walce o złoty medal mistrzostw Polski, dlatego utrata jednego z najważniejszych zawodników może całkowicie zmienić układ sił w lidze.

Dodatkowo Sparta przynajmniej na początku nie skorzysta z zastępstwa zawodnika, co jeszcze bardziej utrudni trenerowi odpowiednie ułożenie składu. Rywale zyskali więc sporą przewagę, a wrocławianie stanęli przed bardzo trudnym wyzwaniem.

Na ten moment trudno przewidzieć, kiedy Daniel Bewley wróci na tor. Jedno wydaje się jednak pewne, Sparta Wrocław straciła nie tylko lidera, ale również jednego z zawodników, którzy mieli poprowadzić drużynę do walki o mistrzowski tytuł.

Show Comments (1) Hide Comments (1)
guest

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Fan
Fan
11 dni temu

a teraz jeszcze Łaguta…Masakra! Sezon 2026 trzeba spisać na straty:-(

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.