Krajowy sąd koleżeński PO przełożył sprawę Renaty Granowskiej

Rozprawa w sprawie wykluczenia wiceprezydent Wrocławia Renaty Granowskiej z Platformy Obywatelskiej została przełożona. Krajowy sąd koleżeński partii nie rozpatrzy odwołania 16 października, co opóźnia ostateczne rozstrzygnięcie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Dlaczego rozprawa w sprawie Renaty Granowskiej została przełożona.
  • Jakie są zarzuty wobec pani wiceprezydent Wrocławia.
  • Jaki kontekst ma spór w dolnośląskich strukturach PO.

Przełożenie rozprawy

Krajowy sąd koleżeński Platformy Obywatelskiej przełożył termin rozpatrzenia odwołania Renaty Granowskiej od decyzji dolnośląskiego sądu partyjnego. Planowana na 16 października rozprawa nie odbędzie się, a nowy termin nie został podany. Według informacji z mediów społecznościowych i partyjnych źródeł, sprawa może zostać rozpatrzona jeszcze w tym roku, choć brak oficjalnego potwierdzenia.

Decyzja o przełożeniu oznacza, że wyrok dolnośląskiego sądu koleżeńskiego z czerwca 2025 roku, wykluczający Granowską z partii, pozostaje nieprawomocny. Wiceprezydent nadal pełni funkcje w lokalnych strukturach PO we Wrocławiu i powiecie wrocławskim.

Zarzuty i odwołanie

To był autorytarny proces pokazowy. Wyrok zapadł jak w czasach stalinowskich. Mając takiego adwokata w swoim samorządzie, jeśli takie są standardy, serdecznie współczuję PO, która chce walczyć o sprawiedliwe sądy – stwierdziła Renata Granowska w wywiadzie dla Radia Rodzina po decyzji dolnośląskiego sądu koleżeńskiego w czerwcu tego roku.

W czerwcu 2025 roku sąd wykluczył ją z Platformy Obywatelskiej za naruszenie statutu partii. Zarzut dotyczył zawarcia umowy koalicyjnej z prezydentem Wrocławia Jackiem Sutrykiem bez upoważnienia regionalnego przewodniczącego PO. Sąd nie brał pod uwagę doniesień medialnych, skupiając się wyłącznie na kwestiach statutowych.

Granowska złożyła odwołanie, wskazując na proceduralne błędy, w tym brak możliwości obrony i odmowę powołania świadków, takich jak poseł Bogdan Zdrojewski czy minister Marcin Kierwiński. W odwołaniu podkreśliła naruszenie reguł postępowania.

Kontekst sporu w PO

– Kiedy partia ceni wyżej swoje przywileje niż zasady, to może być taka konsekwencja, że straci jedno i drugie. […] To nie są nasze standardy – powiedział Michał Jaros, wiceminister i regionalny szef PO, w wywiadzie dla Radia Rodzina (12 maja 2025 r.), odnosząc się do potencjalnego wykluczenia Granowskiej.

Sprawa wpisuje się w wewnętrzny konflikt w dolnośląskich strukturach Platformy Obywatelskiej. Renata Granowska, przewodnicząca lokalnych struktur we Wrocławiu, jest rywalką Jarosa. Konflikt dotyczy różnic w podejściu do lokalnej polityki, w tym koalicji z prezydentem Sutrykiem. Jaros stoi za wnioskiem o wykluczenie Granowskiej, co odzwierciedla walkę o wpływy w partii na Dolnym Śląsku.

Wykluczenie nie wpływa bezpośrednio na stanowisko wiceprezydent – decyzja o ewentualnej dymisji należy do prezydenta Sutryka.

Dalsze kroki

Platforma Obywatelska nie wydała oficjalnego komunikatu w sprawie przełożenia rozprawy. Będziemy informować o rozwoju sytuacji po otrzymaniu nowych informacji od partii lub stron postępowania. Gdyby jednak krajowy sąd utrzymał decyzję dolnośląskiego składu, Granowska prawdopodobnie musiałaby ostatecznie opuścić PO, co wpłynęłoby na dynamikę lokalnej polityki we Wrocławiu.

Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.