Pomysłowość przestępców bywa duża, jednak czujność policjantów czasem jest jeszcze większa. Wrocławscy policjanci właśnie udaremnili przestępczy proceder prowadzony z wykorzystaniem całodobowych boksów magazynowych na terenie miasta.
Na celowniku mundurowych znalazł się samoobsługowy magazyn przy ul. Krakowskiej, gdzie grupa wykorzystywała skrytki dostępne na kod, licząc na anonimowość i brak bezpośredniego kontaktu.
Jak informują mundurowi, przestępcy byli przekonani, że to bezpieczne rozwiązanie. Mylili się. Kilkutygodniowa, skrupulatna praca operacyjna i procesowa policjantów doprowadziła do skutecznej realizacji i rozbicia tego schematu działania.
To kolejny dowód na to, że nawet najlepiej ukryta skrytka nie chroni przed odpowiedzialnością karną – zwłaszcza gdy ktoś zagląda do niej zbyt często.
– Łącznie w sprawie zabezpieczono blisko 4 kilogramy środków odurzających w postaci marihuany, amfetaminy, haszyszu, grzybów halucynogennych, tabletek typu extasy oraz kilka sztuk papierosów elektronicznych zawierających THC. Czarnorynkowa wartość przejętych narkotyków została oszacowana na kwotę ponad 160 tysięcy złotych – wylicza podkom. Aleksandra Freus Komenda Miejska Policji we Wrocławiu.
W sprawie zatrzymano trzech mężczyzn w wieku 24, 31 i 35 lat. Wszyscy decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani. Teraz zgodnie z ustawą narkotykową za wprowadzanie do obrotu środków odurzających w znacznej ilości podejrzanym grozić może kara do 12 lat pozbawienia wolności.

