To już oficjalne. Po miesiącach spekulacji i trzymania regionu w niepewności, zapadła ostateczna decyzja w sprawie jednej z najważniejszych inwestycji technologicznych w tej części Europy. Światowy gigant technologiczny z Tajwanu, firma Foxconn, wybuduje swoją fabrykę półprzewodników w podwrocławskiej gminie Miękinia. Gigantyczny projekt zakłada stworzenie parku technologicznego, który może przynieść docelowo nawet 40 tysięcy nowych miejsc pracy.
Dla Dolnego Śląska to spektakularny sukces, który definitywnie przypieczętowuje status regionu jako polskiej doliny krzemowej. Co niezwykle istotne, azjatycki koncern zagospodaruje strategiczne grunty, z których jesienią 2024 roku – z powodu chwilowego spadku koniunktury – wycofał się amerykański Intel. Choć rezygnacja Amerykanów z projektu wartego 4,6 miliarda dolarów była dla regionu sporym ciosem, teren doczeka się nowego gospodarza.
PRZECZYTAJ ROZMOWĘ Z BURMISTRZEM MIĘKINI
Decyzję o inwestycji w miejscowości Kadłub na terenie gminy Miękinia potwierdził w czasie trwającego w Warszawie Taiwan Expo 2026 Tsai Sung-hui – dyrektor generalny TEEMA, która zrzesza ponad 3000 tajwańskich firm z branży technologicznej.
– To już pewne! Dolny Śląsk zyskuje jedną z najważniejszych inwestycji technologicznych w swojej historii, która ma globalne znaczenie. W gminie Miękinia powstanie zakład związany z produkcją półprzewodników, realizowany przez tajwańskiego giganta Foxconn. To przełomowa wiadomość dla naszego regionu. Dolny Śląsk staje się jednym z najważniejszych centrów nowoczesnych technologii – skomentował tuż po ogłoszeniu decyzji Paweł Gancarz, marszałek województwa dolnośląskiego.

Dlaczego właśnie Miękinia?
O strategiczną inwestycję Tajwańczyków walczyło kilka silnych ośrodków w kraju. W grze od miesięcy pojawiały się m.in. Kraków, Poznań, Katowice, Częstochowa (gdzie badano ponad 300-hektarowy obszar w gminie Rędziny) oraz Łódź. Ostatecznie to jednak oferta Dolnego Śląska okazała się bezkonkurencyjna.

Kluczowym argumentem był doskonale przygotowany teren pod Wrocławiem oraz fakt, że przedstawiciele Foxconna badali ten grunt od dłuższego czasu. Delegacja z Tajwanu osobiście pojawiła się w Miękini już w listopadzie ubiegłego roku, by dokładnie obejrzeć działki i przeprowadzić pierwsze rozmowy. Nie bez znaczenia jest też doskonała infrastruktura regionu, dostęp do wykwalifikowanych kadr oraz bogate, wieloletnie doświadczenie Dolnego Śląska w obsłudze wielkich, azjatyckich projektów przemysłowych.

Półprzewodniki i motoryzacja. Nowy układ sił w Europie
Foxconn, będący kluczowym podwykonawcą Apple oraz jednym z największych producentów elektroniki na świecie, traktuje Polskę jako swoją strategiczną „bramę do Europy”. Decyzja o budowie fabryki półprzewodników pod Wrocławiem idealnie wpisuje się w szerszy plan inwestycyjny koncernu w naszym kraju.
Równolegle rozwija się bowiem ogromny projekt w Jaworznie na Śląsku. Tam Foxconn, współpracując z ElectroMobility Poland, tworzy nowoczesny hub technologiczny dla branży elektromobilności, w którym produkowany ma być polski samochód elektryczny Izera (docelowo najprawdopodobniej trzy modele średniej wielkości typu SUV). Połączenie sił w segmencie motoryzacyjnym oraz produkcji mikroczipów na Dolnym Śląsku sprawia, że Polska wchodzi do ścisłej, globalnej ligi w strategicznych sektorach przemysłu.

Fabryka marzeń realizowana etapami
Inwestycja w Miękini całkowicie zmieni przemysłową mapę regionu. Według wcześniejszych szacunków i analiz rynkowych, ten gigantyczny projekt może przynieść docelowo astronomiczną liczbę nawet 40 tysięcy nowych miejsc pracy. Mowa oczywiście o inwestycjach towarzyszących czy podwykonawcach.
Tak ogromne przedsięwzięcie nie powstanie jednak z dnia na dzień i będzie realizowane etapami. Docelowa liczba etatów obejmie zarówno bezpośrednie zatrudnienie w głównym zakładzie, jak i miejsca pracy wygenerowane u zewnętrznych dostawców komponentów, w firmach logistycznych oraz wyspecjalizowanych usługach technologicznych. W pierwszej fazie inwestycja ma polegać przede wszystkim na montowaniu produktów, co pozwoli elastycznie dopasować moce produkcyjne do wymagań rynku, by docelowo stworzyć kompletny, zaawansowany ekosystem przemysłowy.
