Jaros i Wielichowska odkrywają karty i obiecują przed wyborami

Fot. Facebook/Monika Wielichowska.

W weekend we Wrocławiu odbyły się dwie konwencje wyborcze – wiceministra rozwoju Michała Jarosa oraz wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej, którzy walczą o władzę w Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku. Oboje przedstawili szereg obietnic, aby przekonać do siebie regionalnych działaczy.

W tym artykule przeczytasz:
  • Na czym polega program wyborczy pod hasłem Piątka Jarosa.
  • O 8 punktach Moniki Wielichowskiej, którymi chce się kierować.
  • Kiedy odbędą się wybory na przewodniczącego KO w regionie.

Na sobotniej konwencji Michała Jarosa, który jest aktualnie szefem dolnośląskich struktur KO na Dolnym Śląsku obecni byli między innymi posłowie: Robert Jagła, Łukasz Horbatowski, Marek Chmielewski i Iwona Krawczyk oraz wielu samorządowców.

Sonda Wrocławskich Faktów

Kto wygra wybory na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku?

Jaros walczy o utrzymanie władzy

– Dziś jest ważny dzień, każdy musi odkryć karty i ja je odkrywam. Cztery lata temu nie głosowałam na ciebie, ale dziś masz mój głos. Powodzenia – mówiła posłanka Iwona Krawczyk.

Głos zabrali także samorządowcy.

– Michał jest z nami, zawsze odbiera telefon, jest w ciągłym kontakcie, nie tylko dwa tygodnie przed wyborami – dodawał starosta głogowski Michał Wnuk.

Ostatni na konwencji przemawiał Michał Jaros.

– Jesteśmy partią, która nigdy nie wyklucza, ale wszystkich wspiera. Taką partię chciałem budować i taką partię budujemy razem – powiedział Michał Jaros na początku swojego wystąpienia.

Fot. Facebook/Michał Jaros.

Przypomniał, że kiedy obejmował władzę w partii, to w kraju rządził PiS a, ówczesna Platforma przegrywała wybory w regionie. To wszystko z czasem zmieniło się, a za jego rządów rozrosły się struktury partyjne.

– To był czas niezwykle intensywnej pracy. Chcieliśmy, żeby wreszcie po wielu porażkach na Dolnym Śląsku pojawił się sukces i to się udało, ale to nie była zasługa jednej czy dwóch osób, ale całej organizacji. Dziś musimy zbudować bastion zwycięstwa zamiast oblężonej twierdzy – przekonywał szef regionu.

Jaros przekonywał, że dzisiaj potrzebny jest nowy program Koalicji Obywatelskiej.

Oto program Michała Jarosa

– Trzeba stworzyć Dolnośląską Szkołę Liderów. Potrzebujemy osób, którzy będą przekazywać ekspercką wiedzą, potrzebujemy przeszkolić naszą formację – mówił Michał Jaros.

Podkreślał także potrzebę „zorganizowania samorządowców” i w tym ma pomóc powołanie Konwentu Samorządowego KO – stałego forum burmistrzów, prezydentów, wójtów i radnych, które będzie opracowywać wspólne stanowiska oraz rekomendacje legislacyjne dla regionu.

Polityk mówił również o potrzebie stworzenia „Dolnośląskiego Pakietu Młodych” oraz „Dolnośląskiej Rady Kobiet KO”

Jaros zapowiedział, że jak wygra wybory, to zaraz po tym stworzy regionalny sztab wyborczy, który już będzie przygotowywał się do wyborczych walk w 2027 i 2029 roku.

Wiceminister rozwoju przypomniał także o swoim programie, który przedstawia jako „Piątkę Jarosa”. Polityk przekonuje, że to strategiczne projekty dla rozwoju Dolnego Śląska.

„Piątka Jarosa”:

  • Dolina Miedziowa – przejście od wydobycia do europejskiego centrum przetwórstwa miedzi srebra i technologii o wysokiej wartości dodanej;
  • Dwie ektrownie szczytowo-pompowe w regionie, największy w kraju magazyn energii;
  • Park technologiczny łączący biznes z nauką opierający się także na współpracy z Tajwanem w kwestii półprzewodnikówch;
  • Wrocławski Węzeł Kolejowy. Kompleksowa modernizacja infrastruktury oraz przygotowanie do Kolei Dużych Prędkości i rozwój całej aglomeracji;
  • Mały reaktor jądrowy SMR w Turowie.

Wielichowska pokazuje siłę

Swoją konwencję wyborczą zorganizowała w niedzielę także Monika Wielichowska. Co ciekawe, w tym samym miejscu co Michał Jaros – w budynku Starej Giełdy we Wrocławiu.

Na spotkaniu pojawiło się wielu znanych polityków Koalicji obywatelskiej, między innymi europoseł Bogdan Zdrojewski, parlamentarzyści: Grzegorz Schetyna, Barbara Zdrojewska, Piotr Borys, Zofia Czernow, Agnieszka Kołacz-Leszczyńska, Jolanta Niezgodzka, Anna Sobolak, czy Robert Kropiwnicki.

Było też wielu samorządowców między innymi Jerzy Pokój, Wojciech Bochnak, Monika Włodarczyk, Marek Łapiński, Igor Bandrowicz, Michał Młyńczak i Jerzy Łużniak.

Fot. Facebook/Monika Wielichowska.

– Konwencja  wicemarszałek Moniki Wielichowskiej była moim zdaniem przełomowa. Pokazała, że można likwidować podziały w dolnośląskiej Koalicji Obywatelskiej, a nie je pogłębiać. To była także pierwsza wspólna konwencja zjednoczonej KO, a więc członków PO i Nowoczesnej. Symboliczne było to, że na scenie byli liderzy wielu stronnictw w KO, od Grzegorza Schetyny, Bogdana Zdrojewskiego czy Tadeusza Grabarka. Była także czwórka kandydatów na przewodniczącego KO we Wrocławiu, co pokazuje, że Monika Wielichowska przyciąga do siebie swoim stylem różne frakcje, bo udowadnia, że najważniejszy jest dialog – mówi Wrocławskim Faktom Marek Łapiński, były marszałek województwa, a obecnie wiceprzewodniczący dolnośląskiego Sejmiku.

Posłanka Jolanta Niezgodzka w imieniu kobiet mówiła, dlaczego będzie głosować za Moniką Wielichowską.

– My kobiety w polityce powinniśmy się wspierać i powinniśmy wspierać nasze liderki, kompetentne, pracowite, zaangażowane i taka jest właśnie Monika Wielichowska, dlatego właśnie w tym wyjątkowym dniu, 8 marca, my kobiety Koalicji Obywatelskiej głosujemy na Monikę Wielichowską – przekonywała na konwencji Niezgodzka.

Głos zabrał także Tadeusz Grabarek, były szef Nowoczesnej na Dolnym Śląsku, obecnie szef koła Dialogu KO we Wrocławiu, który walczy o władzę w partii w mieście.

– Nasze koło silne 129 osób pójdzie zagłosować, co stanowi blisko 20 proc. powiatu wrocławskiego. Moje koło dostrzegło zauroczenie Moniką i będziemy ją wspierać. Mam przekonanie graniczące z pewnością, że Monika będzie przewodniczącą regionu, a mam też nadzieję, że ja będą z nią współpracował jako przewodniczący powiatu – mówił Tadeusz Grabarek. 

Wicemarszałkini wskazuje priorytety

Monika Wielichowska podczas niedzielnego spotkania opowiadała jaką partię na Dolnym Śląsku chciałaby budować.

– Dolny Śląsk jest różnorodny, odważny i wymagający, każde miejsce ma swoją specyfikę, każdy ma inne wyzwania i każdy ma inne marzenia. I  dlatego potrzebujemy liderstwa, które słucha wyzwań, marzeń i potrzeb i sprosta wyzwaniom. Przed nami budowa silnej, zintegrowanej struktury dolnośląskiej Koalicji Obywatelskiej – mówiła wicemarszałek Sejmu.

Monika Wielichowska mówiła także o zbliżających się wyborach.

– Wygramy jako zespół, kiedy zmininamilizujemy napięcia, które służą tylko przeciwnikom, dlatego mówię jasno: po pierwsze ludzie. Chcę żeby każdy czuł się ważny, wysłuchany i potrzebny. Chcę, aby młodzi mieli przestrzeń do działania, a kobiety nie musiały udowadniać szybciej, bardziej, więcej lepiej – przekonywała.

Dodała, że chce być przewodniczącą, która „gasi pożary, a nie je podsyca”. Monika Wielichowska podczas konwencji przedstawiła także 8 punktów, którymi będzie się kierować, jeżeli obejmie władze w dolnośląskie KO:

  • Po pierwsze: ludzie
  • Solidarność ponad podziałami
  • Obecność zamiast obietnic
  • Siła tkwi we współpracy
  • Droga do zwycięstwa 2027
  • Energia dla Dolnego Śląska
  • Odpowiedzialność oraz wiarygodność
  • Wspólnie po zwycięstwo
Kluczowe głosowanie 8 marca

Wybory szefa regionu w dolnośląskiej platformie odbędą się 8 marca, zostaną przeprowadzone w formie tradycyjnej. Osoby posiadające partyjną legitymację KO i mające opłacone składki będą głosować w wyznaczonych miejscach, wrzucając do urn karty do głosowania.

Na Dolnym Śląsku łącznie z działaczami Nowoczesnej, która została wchłonięta przez KO, może głosować około 3200 osób.

Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.