fot. Dawid Antecki

“Jeśli ktoś myśli, że Śląsk Wrocław jest dla mnie sprawą życia i śmierci, to się myli…To coś zdecydowanie ważniejszego”. Dziś swoje urodziny obchodzi żywa legenda klubu z Oporowskiej – Jarosław Szandrocho.

Jarosław Szandrocho, nazywany przez wrocławską szatnię „Szamanem”, z pewnością jest postacią unikatową w skali polskiej Ekstraklasy.

Pracę fizjoterapeuty w klubie z ul. Oporowskiej rozpoczął 26 lat temu. Był z nim na dobre i na złe, zarówno w trudnych momentach, gdy ten spadał do III ligi, jak i tych najpiękniejszych, gdy zdobywał medale mistrzostw Polski.

Szandrocho znany jest również z zamiłowania do historii swojego ukochanego WKS-u. Przez lata zgromadził niezliczoną liczbę materiałów na temat przeszłości klubu. Był też inicjatorem wydania wyjątkowego albumu poświęconego Śląskowi Wrocław.

Jarek to Śląsk Wrocław – powiedział niegdyś obrońca WKS-u, Piotr Celeban.

 

 

Koniec turnieju ATP Finals dla Huberta Hurkacza

Poprzedni artykuł

Wiemy kiedy przywrócą ruch w tunelu obok Galerii Dominikańskiej

Następny artykuł

Możesz także polubić

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.