Jak skutecznie bronić się przed komarami? Ekspert obala najpopularniejsze mity

Fot. Pexels.

Lato to nie tylko słońce i ciepłe wieczory, ale także czas wzmożonej aktywności komarów. Wokół tych owadów od lat krąży wiele mitów. Jedni wierzą, że komary przyciąga „słodka krew”, inni przekonują, że wystarczy zjeść czosnek lub wypić piwo, by uniknąć ukąszeń. Czy to prawda? Dr Jarosław Pacoń z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu wyjaśnia, co rzeczywiście przyciąga komary i podpowiada, jak skutecznie się przed nimi chronić.

W tym artykule przeczytasz:
  • Jak skutecznie chronić się przed komarami i które metody naprawdę działają.
  • Dlaczego komary gryzą jednych częściej niż innych i co ma z tym wspólnego zapach.
  • Jakie popularne mity o komarach obala ekspert z Uniwersytetu Przyrodniczego.

Jednym z najczęściej powtarzanych przekonań jest to, że komary chętniej atakują osoby ze „słodką krwią”. Jak wyjaśnia dr Jarosław Pacoń, nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością.

– Komary nie mają możliwości sprawdzenia smaku naszej krwi przed ukłuciem. Samica komara kieruje się przede wszystkim zapachem potu potencjalnego żywiciela – wyjaśnia dr Pacoń.

Ekspert podkreśla również, że na zainteresowanie owadów nie wpływa cukrzyca.

– Cukrzyca u żywiciela również nie przywabia komarów. Możemy mieć po prostu atrakcyjny dla nich zapach, ale nie słodką krew – podkreśla ekspert.

Podobnie jest z teorią dotyczącą grup krwi. Choć temat regularnie wraca w internetowych dyskusjach, dotychczas nie udało się jednoznacznie potwierdzić, że komary preferują osoby z konkretną grupą.

Dlaczego komary wybierają jednych, a innych omijają?

Największe znaczenie ma zapach potu, który zmienia się pod wpływem wielu procesów zachodzących w organizmie. Jednym z przykładów jest ciąża.

– Stwierdzono na przykład, że hormony ciążowe obecne w pocie kobiet mogą przyciągać komary – mówi dr Pacoń.

Jak dodaje specjalista, znaczenie ma także intensywność pocenia się. Jeśli zapach człowieka jest dla komarów atrakcyjny, większa ilość potu sprawia, że owady mogą wyczuć go z większej odległości. Jeżeli jednak zapach nie jest dla nich interesujący, nawet mocno spocona osoba nie będzie szczególnie narażona na ukąszenia.

Domowe sposoby nie zawsze działają

Czosnek, cebula, witaminy z grupy B, olejki eteryczne czy cytryna z goździkami od lat uchodzą za naturalne sposoby na odstraszanie komarów. Zdaniem eksperta ich skuteczność jest jednak ograniczona.

– Nacieranie się olejkami czy przyjmowanie witaminy B complex działa bardzo słabo i przez krótki czas. Najskuteczniejsze pozostają preparaty zawierające DEET albo ikarydynę – zaznacza specjalista.

To właśnie takie repelenty są obecnie uznawane za najskuteczniejszą ochronę przed ukąszeniami.

Alkohol nie odstrasza komarów

W sieci można znaleźć wiele opinii, że po spożyciu alkoholu komary rzadziej gryzą ludzi. Dr Pacoń przekonuje jednak, że może być zupełnie odwrotnie.

– Ludzie po alkoholu są mniej czujni i rzadziej odganiają atakujące owady. Widziałem już osoby, które po wieczorze przy ognisku budziły się z mocno opuchniętą twarzą po licznych ukąszeniach – opowiada naukowiec.

Czy komary lecą do światła?

Ekspert zwraca uwagę, że światło może wzbudzać zainteresowanie komarów, ale nie jest głównym czynnikiem, który kieruje ich zachowaniem.

– Światło może wzbudzać ich zainteresowanie, ale nie lecą do niego bezmyślnie. Raczej obserwują sytuację. Co ciekawe, pełne światło zwykle nie sprzyja atakowi – tłumaczy ekspert.

Jego zdaniem kolor ubrań również ma niewielkie znaczenie. Komary są najbardziej aktywne o zmierzchu, nocą i o świcie, dlatego to właśnie pora dnia ma znacznie większy wpływ na ryzyko ukąszenia niż barwa odzieży.

Gryzą tylko samice

Za swędzące bąble odpowiadają wyłącznie samice komarów. Samce żywią się nektarem i sokami roślinnymi, natomiast samice potrzebują białka zawartego we krwi do produkcji jaj.

W Polsce żyje 47 gatunków komarów należących do sześciu rodzajów. Wszystkie są związane ze środowiskiem wodnym, gdzie rozwijają się ich jaja, larwy i poczwarki.

Skąd bierze się swędzenie?

To nie samo ukłucie jest przyczyną nieprzyjemnych dolegliwości. W czasie pobierania krwi samica komara wprowadza do skóry ślinę zawierającą substancje zapobiegające krzepnięciu. To właśnie reakcja układu odpornościowego na te związki odpowiada za świąd, zaczerwienienie i charakterystyczne bąble.

Czy komary w Polsce są groźne?

Choć większość ukąszeń kończy się jedynie swędzeniem, część krajowych gatunków może przenosić choroby ludzi i zwierząt. Specjaliści wskazują, że spośród 47 gatunków występujących w Polsce aż 12 ma znaczenie medyczne i weterynaryjne.

Komary mogą być wektorami m.in. nicieni z rodzaju Dirofilaria oraz wirusów Zachodniego Nilu i Usutu. Najgroźniejszą chorobą przenoszoną przez komary pozostaje malaria, jednak – jak przypomina dr Pacoń – w Polsce od lat odnotowuje się jedynie przypadki zawleczone z zagranicy.

Jak najlepiej się chronić przed komarami?

Najskuteczniejszym sposobem ochrony pozostaje stosowanie repelentów zawierających DEET lub ikarydynę oraz unikanie przebywania na zewnątrz w godzinach największej aktywności komarów – o zmierzchu, nocą i o świcie.

Wbrew popularnym mitom nie pomoże ani czosnek, ani alkohol czy witamina B. O tym, czy komar wybierze właśnie nas, decyduje przede wszystkim zapach naszego organizmu, a nie „słodka krew”.

Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.