HUTA Wrocław – Game Changer 2026 w kategorii Miejsca we Wrocławiu

Fot. HUTA Wrocław.
HUTA Wrocław – Game Changer 2026 w kategorii Miejsca we Wrocławiu

Przez lata okolice ulicy Grabiszyńskiej we Wrocławiu były postrzegane jako gastronomiczna pustynia i relikt przemysłowej przeszłości. Dzięki inicjatywie twórców HUTY, tereny dawnego Hutmenu stają się żywym centrum kultury, gdzie zapach świeżej pizzy miesza się z historią starej cegły, a surowy beton ustępuje miejsca sztuce.

Tam, gdzie niegdyś potężne maszyny przetwarzały miedź, dziś pulsuje nowa energia miasta. HUTA Wrocław to projekt, który wyrósł z fascynacji industrialnym klimatem i chęci stworzenia miejsca autentycznego – dalekiego od powtarzalnych, sezonowych konceptów. To otwarta, żywa tkanka miejska, która przywraca mieszkańcom zapomnianą przestrzeń i udowadnia, że w cieniu fabrycznych kominów można zbudować silną, nowoczesną wspólnotę.

Historia zatacza koło

Magdalena Kamińska, menedżer ds. komunikacji i marketingu HUTY, przyznaje, że inspiracja przyszła prosto z przeszłości zakładu.

Właściciele obecnej HUTY od dawna marzyli o miejscu, które nie będzie kolejnym, powtarzalnym beach barem, lecz przestrzenią realnie zaangażowaną w życie Wrocławia. Lokalizacja pojawiła się przypadkowo – jeśli ktoś wierzy w przypadki. Przejeżdżali obok i dostrzegli ukrytą wśród industrialnej surowości zieleń. Poczuli, że to jest właśnie ten klimat. Weszli do biurowca i zapytali o wynajem. Jak się okazało, nikt przed nimi tego dotąd nie zrobił, podczas gdy to miejsce czekało na swoje drugie życie – opowiada Magdalena Kamińska.

HUTA Wrocław
Fot. HUTA Wrocław.

Jak dodaje, przywracanie miastu przestrzeni pofabrycznych to szerszy proces, którego HUTA stała się częścią. Podobne obiekty funkcjonują w całej Polsce.

Wystarczy spojrzeć na Stocznię w Gdańsku czy OFF Piotrkowską w Łodzi. Dawne przestrzenie fabryczne zyskują nowe funkcje stając się miejscami kultury, gastronomii i miejskiego życia. HUTA wpisuje się w ten nurt na wrocławskim, grabiszyńskim gruncie – podkreśla.

HUTA Wrocław
Fot. HUTA Wrocław.
Kultura między filtrami

Z jednej strony jest to duży krok do przodu, z drugiej można wyczuć nutkę nostalgii.

Inspirujące było dla nas to, jak w tym miejscu podchodzono kiedyś do humanizacji pracy. Te idee były bardzo rozwinięte i wyprzedzały swoje czasy. Słynne niedziele w Hutmenie, łączące pracę, kulturę, sztukę i życie społeczne w jedno, pozostały ważnym punktem odniesienia – mówi Magdalena Kamińska.

Tu mamy podobny sposób myślenia: że przestrzeń może być nie tylko użytkowa, ale też budować relacje, doświadczenia i wspólnotę.

HUTA Wrocław
Fot. HUTA Wrocław.

Marzec 2026 roku przyniósł realizację kolejnej idei. To Hala Filtry, czyli dawna stacja uzdatniania wody przekształcona przez pracownię architektoniczną CUDO w przestrzeń artystyczno-eventową. To tutaj industrialna historia miejsca spotyka się z nową energią miasta: wystawami, warsztatami, performance i muzyką na żywo.

Jest też coś dla ciała, czyli cała gama “miejscówek” kulinarnych – miejsc, gdzie można przysiąść i wrzucić coś na ząb. Do dotychczasowych konceptów (Mango Mama, Yoko, Meatologia, Vafa Napoli, Paloma, Oyche Doner) dołączyły El Gordito z kuchnią meksykańską, Give Me Chinkali z tradycyjną kuchnią gruzińską oraz Chorwacki Grill by Riva.

To dopiero początek…

Twórcy HUTY podkreślają, że to dopiero początek drogi. Miejsce ma rosnąć naturalnie razem ze swoją społecznością, dostosowując się do potrzeb mieszkańców. Ulica Grabiszyńska przestała być tylko trasą przelotową dla Wrocławian spragnionych doznań kulinarnych czy artystycznych.

Od początku działa tu choćby Kontener Art — galeria otwarta na twórców na każdym etapie drogi artystycznej, zakorzeniona w tradycji Hutmenu i jego myśleniu o sztuce jako części codzienności.Symbolem tego miejsca pozostaje wspólnota. Na środku placu stoi monumentalna rzeźba z odzyskanego drewna autorstwa Michała Niedziewicza i Daniela Piątka – swoisty strażnik transformacji tej przestrzeni.

To żywa tkanka i tak ją traktujemy. Od początku myślimy o tym miejscu jak o projekcie, który ewoluuje i dostosowuje się do ludzi oraz miasta, a nie o czymś zamkniętym i skończonym. Jesteśmy otwarci na zmiany i uważnie obserwujemy, jak przestrzeń funkcjonuje i czego potrzebują ludzie. HUTA ma rosnąć naturalnie razem ze swoją społecznością – przyznaje Magdalena Kamińska.

HUTA Wrocław
Fot. HUTA Wrocław.

Partnerem Strategicznym Game Changers Wrocław jest PKO Bank Polski

0
Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.