Były lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna był gościem Arlety Bojke w Kanale Zero. Odpowiadając na pytania widzów, został zapytany przez pana Krystiana z Wrocławia o politykę prezydenta Jacka Sutryka. Schetyna stwierdził, że nie widzi osoby, która mogłaby zastąpić obecnego prezydenta, a referendum w sprawie jego odwołania najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku z braku podpisów.
W tym artykule przeczytasz:
- Co Schetyna powiedział o Jacku Sutryku.
- Czy referendum odwoła prezydenta Wrocławia.
- Kto mógłby zastąpić Sutryka we Wrocławiu.
Schetyna: Sutryk nie ma następcy
Grzegorz Schetyna w rozmowie z Arletą Bojke podkreślił, że we Wrocławiu nie ma obecnie kandydata, który mógłby zostać „oczywistym następcą” Jacka Sutryka.
– We Wrocławiu nie ma kogoś takiego, kto jest wskazywany jako następca prezydenta Sutryka. Bo uważam, że wtedy ma sens rozmowa o przyszłości – powiedział były przewodniczący PO.
Dodał, że idealny kandydat nie musi być stricte partyjny, ale powinien „wywoływać wspólną dobrą emocję Wrocławia” i odpowiadać na oczekiwania mieszkańców związane z dalszym rozwojem miasta.
– To nie musi być kandydat partyjny. Ale powinien być takim, który odpowie na oczekiwanie Wrocławia. Rozbudowy miasta, dalszego rozwoju – zaznaczył.
Referendum? „Nie będzie skuteczne”
Schetyna odniósł się także do trwającej akcji zbierania podpisów pod referendum w sprawie odwołania prezydenta Sutryka.
– Jest jeszcze dwa tygodnie czasu, żeby zebrać odpowiednią liczbę podpisów. Że ono nie będzie skuteczne – stwierdził, dodając, że emocjonalne głosy krytyki nie wpływują na polityczną rzeczywistość we Wrocławiu.
Jednocześnie podkreślił szacunek dla demokracji.
– Jeśli jest układ w radzie miasta taki jednoznaczny, prezydent Sutryk, który nie ma następcy czy zastępcy, który mógłby go zmienić – no to po prostu trzeba szanować demokrację i wybory wrocławian. Uzyskał 115 tysięcy w drugiej turze i został prezydentem – przypomniał.
Obrona polityki miasta
Były lider PO bronił dokonań Sutryka, szczególnie z pierwszej kadencji. –
– Ta pierwsza kadencja była taka ofensywna, wiele udało się zmienić. Dużo na przykład rewitalizacji, rewitalizacji kamienic, podwórek. To nie są spektakularne rzeczy, ale ja je widzę. Kamienice, które wyglądały bardzo źle przez lata, dzisiaj Wrocław pięknieje nie tylko w Rynku i najbliższych okolicach – mówił.
Schetyna chwalił też rozwój infrastruktury, w który sam się angażował – m.in. autostradową obwodnicę Wrocławia, rozbudowę lotniska i dworca.
– Wrocław to jest szczególne miasto dla mnie. Ludzie dobrze mówią o Wrocławiu, szczególnie ci, którzy poza Wrocławiem mieszkają – podsumował.
Dodał, że kto nie podpisuje się pod referendum, ten popiera politykę Jacka Sutryka.
– Będę bronił polityki miasta, będę bronił miasta i będę bronił decyzje Jacka Sutryka, które dobrze wpływają na miasto i na jego funkcjonowanie – zakończył.
Kontrowersje wokół Sutryka
Akcja referendalna, prowadzona m.in. przez stowarzyszenie SOS Wrocław, nabrała tempa w związku z zarzutami wobec prezydenta. Sutryk posiada dyplom MBA uzyskany w Collegium Humanum – uczelni, której dyplomy są obecnie przedmiotem śledztwa prokuratorskiego w sprawie handlu tytułami. Dodatkowo mieszkańcy zarzucają mu m.in. niegospodarność, chaos komunikacyjny i kontrowersyjne decyzje inwestycyjne. Do przeprowadzenia referendum potrzeba ok. 37 tys. ważnych podpisów – inicjatorzy twierdzą, że są blisko celu, choć Schetyna w to wątpi.

