Kierowca, który na drodze krajowej nr 35 w okolicach Małuszowa znacznie przekroczył dozwoloną prędkość, błyskawicznie odczuł skutki nowych przepisów. Po policyjnej kontroli stracił prawo jazdy na trzy miesiące, otrzymał 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych.
Do kontroli doszło na początku lipca. Policjanci z grupy SPEED Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu patrolowali trasę DK35, gdy zwrócili uwagę na kierującego, który jechał zdecydowanie za szybko. Pomiar wykazał, że samochód poruszał się z prędkością 114 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 60 km/h. Oznacza to przekroczenie limitu aż o 54 km/h.
Za wykroczenie kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych. Ponadto na jego konto trafiło 13 punktów karnych, a policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na okres trzech miesięcy.
Policja przypomina, że po zmianach przepisów obowiązujących od 3 marca 2026 roku, utrata prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h nie dotyczy już wyłącznie obszaru zabudowanego. Sankcja obejmuje również drogi jednojezdniowe dwukierunkowe poza terenem zabudowanym.
Od 3 czerwca 2026 roku kierowcy popełniający najpoważniejsze wykroczenia drogowe nie będą mogli również zredukować części punktów karnych w ramach szkolenia.
Policjanci apelują o rozsądek za kierownicą. Nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn najgroźniejszych zdarzeń drogowych, a chwila brawury może kosztować znacznie więcej niż mandat.
