Krzysztof Mączyński przedłużył umowę ze Śląskiem Wrocław. Kapitan WKS-u związał się z klubem kontraktem obowiązującym do końca czerwca 2023 roku.

Zawodnik dołączył do Śląska w styczniu 2019 roku, przenosząc się z Legii Warszawa. Do tej pory rozegrał dla Wojskowych 54 spotkania, zdobywając cztery bramki i zaliczając sześć asyst. Od początku sezonu 2019/20 pełni funkcję kapitana Trójkolorowych.

Dotychczasowy kontrakt Krzysztofa Mączyńskiego obowiązywał do końca obecnego sezonu. Gdy zawieraliśmy go niemal dwa lata temu, byliśmy w trudnej sytuacji, mając w perspektywie walkę o utrzymanie. Dziś patrzymy w górę tabeli, obieramy zupełnie inne cele i doceniamy postęp, jaki w tym czasie dokonała drużyna. Krzysztof to kapitan naszego zespołu, niezwykle ważna postać zarówno na boisku, jak i poza nim. Cieszę się, że nadal będzie reprezentował barwy Śląska Wrocław, a jego doświadczenie i charakter z pewnością pomogą drużynie odnosić zwycięstwa – zaznacza prezes zarządu wrocławskiego klubu Piotr Waśniewski.

Środkowy pomocnik występował wcześniej m.in. w Wiśle Kraków, Górniku Zabrze czy Legii Warszawa, trzykrotnie sięgając po mistrzostwo Polski. Mączyński był jednym z ważniejszych zawodników drugiej linii w kadrze prowadzonej przez Adama Nawałkę podczas EURO 2016 roku. Łącznie w reprezentacji Polski rozegrał 31 meczów, w których strzelił dwa gole.

Bardzo dobrze czuję się we Wrocławiu i cieszę się, że nadal będę częścią tego klubu. Głęboko wierzę, że tę drużynę stać na sukces, a kluczem do tego niezmiennie jest maksymalne zaangażowanie i koncentracja na najbliższym spotkaniu. Pragnę podziękować kibicom za siłę i wsparcie, które od nich otrzymujemy – w tych dobrych i złych chwilach – oraz zapewnić, że reprezentując Śląsk Wrocław, ambicji i woli walki nigdy nam nie zabraknie – podkreśla Krzysztof Mączyński.

Poprzez: biuro prasowe WKS Śląsk Wrocław

Foto: Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl

STUDIO FAKTY – Dariusz Dziekanowski: „Sport potrzebuje ducha walki zespołowej” [VIDEO]

Poprzedni artykuł

Sztuczna inteligencja wpływa na nasze życie – na tyle, na ile jej pozwolimy

Następny artykuł

Zainteresuje Cię także:

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.