Gizela Jagielska dołącza do zespołu szpitala na wrocławskim Brochowie

Fot. Instagram/Gizela Jagielska.
Od 1 października dr Gizela Jagielska dołącza do zespołu Szpitala Specjalistycznego im. A. Falkiewicza we wrocławskim Brochowie. Dyrekcja placówki zdecydowała o zatrudnieniu lekarki mimo protestów środowisk pro-life oraz działaczy Fundacji Życie i Rodzina, którzy sprzeciwiali się jej zatrudnieniu. Działacze zarzucają lekarce przeprowadzanie aborcji w szpitalu w Oleśnicy – w tym głośnego zabiegu w 37. tygodniu ciąży, w sprawie którego prokuratura prowadziła postępowanie, a następnie je umorzyła.
W tym artykule przeczytasz:
  • Jaką decyzję w sprawie dr Jagielskiej podjął wrocławski szpital.
  • Jak zatrudnienie lekarki komentują jej zwolennicy.
  • Co zapowiadają przeciwnicy zatrudnienia Gizeli Jagielskiej.

Jak donosi Radio Wrocław, informację o zatrudnieniu Gizeli Jagielskiej oficjalnie potwierdziła dyrekcja placówki. Mimo wcześniejszych doniesień lekarka nie obejmie jednak funkcji kierownika oddziału. Rozgłośnia podaje, że p.o. kierownika został jej mąż, dr n. med. Łukasz Jagielski.

Szpital przekazał też, że zatrudnienie nowych specjalistów jest elementem szerszego procesu zmian organizacyjnych i rozwoju opieki nad kobietami oraz noworodkami. Dr Jagielski ma pełnić obowiązki kierownika Oddziału Ginekologiczno-Położniczego do czasu przeprowadzenia i rozstrzygnięcia konkursu na to stanowisko.

Szpital Specjalistyczny im. A. Falkiewicza we Wrocławiu
Fot. Szpital Specjalistyczny im. A. Falkiewicza we Wrocławiu.
Radość i podziękowania po stronie zwolenników

Do sprawy w mediach społecznościowych odniosła się Katarzyna Lubiniecka-Różyło, radna Sejmiku Województwa Dolnośląskiego oraz członkini Społecznej Rady Szpitala im. A. Falkiewicza. Podkreśliła, że zabiegała o zatrudnienie dr Jagielskiej wspólnie z wrocławskimi środowiskami prokobiecymi. Podziękowała również dyrekcji placówki za decyzję o zatrudnieniu lekarki.

W swoim wpisie na Facebooku Katarzyna Lubiniecka-Różyło zwróciła uwagę na – w jej ocenie – kampanię hejtu i działania skierowane przeciwko lekarce, w tym manifestacje organizowane pod placówką:

– Dziękuję pani Magdalenie Puziewicz-Karpiak dyrektorce szpitala za pozyskanie tak wybitnej lekarki, pomimo prowadzonej przeciwko niej kampanii hejtu, nienawistnym telefonom, szkalującym wpisom w social mediach i manifestacjom pod placówką epatujących obrzydliwymi hasłami i obrazami – napisała Katarzyna Lubiniecka-Różyło.

Katarzyna Lubiniecka Różyło
Fot. UMWD.

Radna zaznaczyła również, że w protesty przed szpitalem zaangażowała się osobiście Kaja Godek. Wyraziła przy tym nadzieję na interwencję władz miejskich w sprawie zgromadzeń, które – jak oceniła – są niezgodne z prawem. Lubiniecka-Różyło wyraziła również satysfakcję, że szpital zyskał lekarkę, którą ocenia jako doświadczoną i kompetentną:

– Szpital na Brochowie to największa porodówka w naszym województwie. Bardzo cieszę się, że zostanie wzmocniona o tak wybitną lekarkę, specjalistkę osobę rozumiejącą kobiety i pomagającą im od lat z narażeniem własnej kariery. Nieugięta, empatyczna, odważna, doskonała ginekolożka – taka jest Gizela Jagielska. Wielka radość, że będzie pracowała w naszym szpitalu, czyli szpitalu prowadzonym przez samorząd województwa dolnośląskiego – dodała radna.

Zapowiedź kolejnych protestów ze strony przeciwników

Decyzja szpitala nie kończy protestów środowisk sprzeciwiających się zatrudnieniu Jagielskiej. Fundacja Życie i Rodzina wydała komunikat prasowy, w którym sprzeciwia się podjętej decyzji i zapowiada cykliczne akcje protestacyjne w rejonie placówki na Brochowie.

Przedstawiciele Fundacji określają decyzję dyrekcji jako działanie wymierzone w ochronę życia poczętego i zapowiadają organizację tzw. Publicznych Różańców przed szpitalem, m.in. w niedzielę 4 października oraz w kolejne trzecie niedziele miesiąca. W komunikacie Fundacja zapowiedziała także akcje informacyjne skierowane do pacjentek wrocławskiej placówki oraz uczestniczek tamtejszej szkoły rodzenia.

Fot. Facebook/ Grzegorz Braun.

Wcześniej w sprawę Gizeli Jagielskiej angażował się również europoseł Grzegorz Braun. W kwietniu 2025 roku polityk wraz z grupą osób pojawił się w Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy, gdzie doszło do uniemożliwienia lekarce opuszczenia gabinetu. Braun twierdził wówczas, że dokonuje „obywatelskiego zatrzymania” w związku z przeprowadzonym przez nią zabiegiem przerwania ciąży.

Wrocławska prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące tego zdarzenia, obejmujące m.in. podejrzenie bezprawnego pozbawienia Jagielskiej wolności i naruszenia jej nietykalności cielesnej. W sprawie zarzuty usłyszało kilka osób, a prokuratura podejmowała również próby przedstawienia zarzutów samemu Braunowi.

Braun pogrywa z prokuraturą. Wyszedł, gdy odczytywano mu zarzuty

Przypomnijmy też, że w grudniu 2025 roku Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy umorzyła śledztwo w sprawie przerwania ciąży w miejscowym szpitalu, gdzie lekarka Gizela Jagielska dokonała zabiegu. Decyzja zapadła po analizie trzech aspektów sprawy, mimo początkowego oburzenia opinii publicznej i zainteresowania Prokuratury Krajowej.

Jest decyzja prokuratury w sprawie aborcji w dziewiątym miesiącu ciąży

Temida.
Fot. Pexels.
Show Comments (1) Hide Comments (1)
guest

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Wrocławianka
Wrocławianka
11 dni temu

To „przerywanie ciąży” polega na wstrzyknięciu dziecku trucizny i jego śmierci w męczarniach. „Empatia” – na rozerwaniu jego ciała. „Obrzydliwe obrazy” – to fotografie z takiej aborcji. Polecam film „Oleśnica. Śledztwo w sprawie zbrodni”.

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.