Czas na jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc na kulinarnej mapie Wrocławia. Popularny „Nasyp” — to blisko sześćset metrów historycznych, ceglanych sklepień pod estakadą kolejową — od kilku lat przechodzi niesamowitą przemianę. Dziś to tętniąca życiem gastro-ulica, gdzie obok włoskiej pizzy, znajdziemy czeskie przysmaki, dania inspirowane kuchnią Bliskiego Wschodu, a nawet lokalne, dolnośląskie smaki rodem z literackich opowieści. Jesteście ciekawi, jak zmieniło się to miejsce i co je wyróżnia? Zapraszamy na kulinarną podróż po wrocławskiej ulicy Bogusławskiego, zwanej potocznie „Nasypem”.
Gdzie bije kulinarne serce Wrocławia? Odkrywamy Nasyp!
Fot. Daniel Mofina.
Szukaj
Najnowsze publikacje
Dzień otwarty w szpitalu przy ulicy...
- 07 / 02 / 2026
Od Afrykarium po metro. Jak myśli...
- 06 / 02 / 2026
Taki nowy apartamentowiec wyrośnie niemal u...
- 06 / 02 / 2026
0%
Back to Top
Tagi:
Pokaż komentarze (0)
Ukryj komentarze (0)
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze
Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Dołącz do newslettera!
Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto


