Przebudowa ul. Gajowickiej nabiera tempa. Na części remontowanych odcinków zakończyły się już prace pod ziemią i wykonawca rozpoczął roboty związane z przygotowaniem przyszłej jezdni. Układane są krawężniki, powstaje warstwa podbudowy, a wszystko wskazuje na to, że jeszcze tego lata na pierwszych fragmentach ulicy pojawi się nowa nawierzchnia.
Najbardziej zaawansowane prace toczą się obecnie w rejonie ul. Zaporoskiej i Al. Hallera. To właśnie tam w najbliższym czasie może rozpocząć się układanie asfaltu. W innych częściach przebudowywanego odcinka ekipy remontowe nadal zajmują się infrastrukturą podziemną.
Modernizacja obejmuje około 1,3 km ul. Gajowickiej. Po zakończeniu prac ulica będzie szersza i zyska nowy układ komunikacyjny. Znajdą się tu m.in. pasy przeznaczone dla ruchu samochodowego i autobusowego, a także dwukierunkowe trasy rowerowe oraz nowe chodniki. Ponadto zmieni się nawierzchnia – w większości miejsc bruk zastąpi asfalt, choć historyczna kostka pozostanie tam, gdzie wymagają tego zalecenia konserwatorskie.
Przebudowa obejmie również przestrzeń dla kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej. Wzdłuż wschodniej strony odcinka między al. Hallera a ul. Kruczą powstaną miejsca parkingowe w zatokach, a modernizację przejdą cztery przystankowe perony autobusowe.
Duża część inwestycji odbywa się pod ziemią. W ramach prac modernizowane są m.in. wodociągi, kanalizacja sanitarna i deszczowa, sieci energetyczne i teletechniczne. Przebudowywana jest także infrastruktura gazowa i ciepłownicza. Co więcej, w planach jest unowocześnienie ulicznego oświetlenia oraz dodatkowe doświetlenie przejść dla pieszych.
Całość pochłonie ponad 50 mln zł z miejskiego budżetu. Finał inwestycji zaplanowano na przyszły rok. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, mieszkańcy już wkrótce zobaczą na Gajowickiej kolejne widoczne efekty prac.


