Miała być słodka zemsta, będzie słony rachunek do zapłacenia. Dwie kobiety przyjechały do Kłodzka, by wyrównać rachunki z miłosną rywalką. Przez fatalną pomyłkę wyładowały jednak swój gniew na drzwiach całkiem innej osoby.
Z relacji policji wynika, że 32- i 33-latka przyjechały do Kłodzka, żeby odegrać się na jednej z mieszkanek tego miasta. Motywem ich działania miał być osobisty konflikt o podłożu miłosnym. Kobiety, przekonane, że trafiły do właściwego mieszkania, zaczęły dobijać się do drzwi pod wybranym wcześniej adresem.
– Błędnie przekonane, że trafiły do właściwego mieszkania, zaczęły dobijać się do drzwi, a następnie naniosły na nie wulgarne napisy oraz dokonały ich uszkodzenia. Jak się okazało, pomyliły mieszkania i zniszczyły drzwi należące do sąsiadki kobiety, wobec której chciały się odegrać – opisuje asp. szt. Monika Kaleta z Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku.
Straty oszacowano na blisko 7 tysięcy złotych, a całe zajście zostało zarejestrowane, co ułatwiło policji szybką identyfikację sprawczyń. Obie kobiety usłyszały zarzuty przestępstwa zniszczenia mienia. Karą jest 6 miesięcy ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu 20 godzin nieodpłatnych prac społecznych miesięcznie. Dodatkowo sąd nałożył na nie obowiązek pełnego naprawienia wyrządzonej szkody.


