Dzięki naszej interwencji zasadzą drzewa a firma przetrwa

Fot. Facebook/Ewa Domańska.

Dzięki interwencji naszej redakcji, Zarząd Zieleni Miejskiej we Wrocławiu przeprowadził ponowną kontrolę w sprawie odrzuconej dostawy drzew z holenderskiej szkółki. W jej wyniku inspektor zaakceptował 66 ze 100 dostarczonych drzew, które zostaną posadzone przy ulicach Karkonoskiej, Krzyckiej i Przyjaźni, zgodnie z pierwotnym planem.

W tym artykule przeczytasz:

  • Ile drzew z Holandii zostanie posadzonych we Wrocławiu.
  • Dlaczego część drzew z dostawy została odrzucona.
  • Czy mieszkańcy Wrocławia mogą kupić odrzucone drzewa.
Ponowna kontrola i akceptacja większości drzew

Inspektor Zarządu Zieleni Miejskiej przeprowadził dodatkową weryfikację materiału roślinnego po publikacji artykułu opisującego problem. W wyniku tej kontroli zaakceptowano 66 drzew, które wkrótce zostaną nasadzone w zaplanowanych lokalizacjach przy ulicach Karkonoskiej, Krzyckiej i Przyjaźni. Odrzucono 36 sztuk, które nie spełniały wymaganych parametrów jakościowych.

Podczas ponownej kontroli obecni byli osiedlowi radni oraz znany mykolog doktor Włodzimierz Kita. Inspektor Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu nie dopuścił jednak tych osób do bezpośredniej oceny stanu drzew.

Fot. Facebook/Ewa Domańska.
Firma szuka nabywców na odrzucone drzewa

Przedstawiciele firmy Oliwny Gaj, która realizowała dostawę, prowadzą obecnie rozmowy w sprawie sprzedaży 36 odrzuconych drzew. Rośliny te mogą zostać odkupione przez prywatnych nabywców, w tym mieszkańców Wrocławia. Drzewa pochodzą z renomowanej holenderskiej szkółki i według niezależnej ekspertyzy dendrologa są zdrowe oraz nadają się do nasadzeń

– Te odrzucone drzewa są w doskonałym stanie zdrowotnym i wizualnym, pochodzą z jednej z najlepszych szkółek w Holandii i idealnie nadają się do posadzenia w ogrodach czy na prywatnych działkach. Bardzo zachęcam mieszkańców Wrocławia i okolic do kontaktu z naszą firmą, bo to doskonała okazja, aby nabyć wysokiej jakości rośliny w atrakcyjnej cenie – mówi Honorata Tomczyk, właścicielka firmy Oliwny Gaj.

Przypomnienie sprawy odrzuconej dostawy

Sprawa dotyczy zamówienia stu drzew ozdobnych różnych gatunków, w tym kasztanowców, klonów polnych, klonów czerwonych, dębów oraz ambrowców amerykańskich. Rośliny sprowadzono z szkółki w okolicach Amsterdamu na zlecenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu. Wykonawcą była firma Oliwny Gaj, która od lat realizuje nasadzenia zieleni w mieście.

Fot. Facebook/Ewa Domańska.

Pierwotnie cała dostawa została odrzucona przez inspektora Zarządu Zieleni Miejskiej ze względu na niespełnienie rygorystycznych kryteriów jakościowych. Wymagania obejmują między innymi odpowiedni obwód pnia, wysokość dolnej części korony, zwartość bryły korzeniowej oraz brak śladów chorób, szkodników czy uszkodzeń mechanicznych.

– Drzewa nie mogą wykazywać żadnych śladów szkodników ani chorób, muszą mieć prawidłowo uformowaną koronę i przewodnik, a system korzeniowy nie może nosić żadnych uszkodzeń mechanicznych – przekazuje Marek Szempliński, rzecznik prasowy Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu.

Właścicielka firmy Oliwny Gaj wskazywała wcześniej na poważne konsekwencje finansowe decyzji o odrzuceniu całej partii.

– Te drzewa kosztowały nas 160 tysięcy złotych, a my nie mamy teraz za co zapłacić pracownikom. Do tego od dawna nie otrzymaliśmy 800 tysięcy złotych za nasadzenia przy ulicy Kosmonautów – powiedziała Honorata Tomczyk.

Niezależny dendrolog Piotr Reda stwierdził po badaniu, że dostarczony materiał roślinny jest zdrowy i nadaje się do posadzenia w warunkach miejskich. Po publikacji artykułu na temat sporu doszło do ponownej weryfikacji, która pozwoliła na akceptację większości drzew.

Więcej o tej sprawie przeczytasz w tym artykule.

Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.