Wrocławski „Serowiec” przyciągnął wczoraj tłumy studentów, którzy pokazali, że kreatywność nie zna granic. W budynku C-13 Politechniki Wrocławskiej blisko 80 organizacji studenckich udowodniło, że studia to nie tylko sala wykładowa, ale przede wszystkim poligon dla śmiałych, autorskich projektów.
Największe oblężenie przeżywało stoisko Koła Naukowego Hydro+. Studenci przywieźli ze sobą serce swojego najnowszego projektu – silnik oraz zaawansowany system sterowania. Ma on stać się mózgiem ich ekologicznego bolidu.
– Obecnie jesteśmy na etapie spawania ramy, a premierę naszego pojazdu planujemy na 20 czerwca. Chcemy z nim wystartować w międzynarodowych zawodach Shell Eco-marathon, w którym należy przejechać jak największy dystans na ekwiwalencie zaledwie 1 litra paliwa (lub 1 kWh energii), zachowując przy tym bryłę i użyteczność standardowego samochodu osobowego – mówił Karol Jackowski, prezes KN Hydro+.
Internet Rzeczy wchodzi do ogrodu
Na stoisku KN GoSmart z Wydziału Elektrycznego można było zobaczyć, jak automatyka domowa zmienia oblicze uprawy roślin. Wielką gratką prezentacji była inteligentna szklarnia.
– Pozwala nam to na zarządzanie całą szklarnią zdalnie. Łącznie z nawilżaniem powietrza, podlewaniem roślin, badaniem temperatury, wilgotności i odprowadzaniem ciepła. Cały system jest dodatkowo zintegrowany z Home Assistant – wyjaśnia Jakub Antoniszyn, prezes KN GoSmart.

Wielu zwiedzających zatrzymywało się przy stanowisku Koła Naukowego Cobalt (Wydział Chemiczny). Tam w białych kitlach studenci przeprowadzali widowiskowe doświadczenia z zakresu recyklingu. Zamiast teoretycznych wykładów, pokazali realny proces odzysku miedzi z granulatu oraz analizę tzw. „czarnej masy”.
– Z czarnej masy możemy odzyskać takie pierwiastki jak cynk, mangan i kobalt, które później można ponownie wykorzystać choćby w produkcji nowych ogniw. W efekcie zmniejszamy zużycie surowców naturalnych, ograniczamy ilość odpadów niebezpiecznych i rozwijamy technologie recyklingu – tłumaczy Karolina Pijacka, wiceprezeska koła.

Od ryków silnika po kajaki na Odrze
Atrakcje nie ograniczały się tylko do wnętrza budynku. Przed „Serowcem” można było poczuć prawdziwie wyścigową atmosferę. A to dzięki pokazowi jazdy bolidu PWR Racing Team. Ryk silnika i precyzyjne manewry na asfalcie przyciągnęły tłumy fanów motoryzacji.
Równolegle, na pobliskim Bulwarze PWr i tafli Odry, swoje umiejętności prezentowali członkowie Wrocławskiego Klubu Kajakowego PrzeWrotka. Udowadniali, że aktywność studencka to także sport i integracja w unikalnych warunkach miejskich. W innych częściach kampusu, m.in. w pracowniach przy ul. Gdańskiej, można było spotkać konstruktorów dronów i rakiet, którzy chętnie dzielili się wiedzą o aerodynamice i systemach łączności.
Dla wielu studentów wczorajsze wydarzenie było nie tylko okazją do podziwiania gotowych maszyn, ale przede wszystkim szansą na dołączenie do zespołów. Większość organizacji, w tym Hydro+, GoSmart i Cobalt, prowadzi aktualnie rekrutację – czas na przesłanie zgłoszeń w wielu przypadkach upływa już 22 marca.


