To nie są już tylko ostrzeżenia – to nowa rzeczywistość na polskich trasach. Od 3 marca prawo do zatrzymania dokumentu za „pięćdziesiątkę plus” rozlało się poza granice miast. Dolnośląscy kierowcy boleśnie odczuli tę zmianę na własnej skórze. Wystarczyło zaledwie 16 dni, by uprawnienia straciło kilkudziesięciu z nich.
- Jakie ważne dla kierowców zmiany w przepisach weszły w życie 3 marca.
- Ile dokumentów zatrzymali dotąd policjanci na Dolnym Śląsku.
- Dlaczego zaostrzenie kar ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa na drogach.
Wprowadzona nowelizacja przepisów diametralnie zmienia konsekwencje dla kierowców o „ciężkiej nodze”. Do tej pory obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h dotyczyło wyłącznie obszaru zabudowanego.
Szybciej niż po autostradzie
Obecnie ten sam rygor obejmuje również drogi jednojezdniowe dwukierunkowe poza miastem. Znamy statystyki z pierwszych 16 dni obowiązywania nowych przepisów. Pokazują, że wielu kierujących wciąż nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji lub świadomie ryzykuje utratę uprawnień.
– Niestety liczba kierujących nie stosujących się do tego przepisu z każdym dniem rośnie. Tylko podczas 16 dni obowiązywania nowego prawa w tym zakresie dolnośląscy policjanci zatrzymali 46 praw jazdy za przekroczenie prędkości poza obszarem zabudowanym o ponad 50 km/h – relacjonuje asp. Paweł Noga z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Jak widać na załączonych zdjęciach, w wielu przypadkach nie chodziło o drobne wykroczenia. Wideorejestratory notowały prędkości znacznie większe niż te, które są dopuszczalne na autostradach.
Pirat drogowy pędził 200 km/h przez centrum Wrocławia [FILM]

Co gorsza, statystyki w miastach wcale nie wyglądają lepiej – w tym samym okresie policjanci z drogówki odebrali dokumenty 78 kierowcom, którzy rażąco przekroczyli prędkość w terenie zabudowanym.

Znamy również statystyki ogólnopolskie. One też nie napawają optymizmem.
– Od 3 marca 2026 r. policjanci ujawnili 562 wykroczenia przekroczenia prędkości powyżej 50 km/h poza obszarem zabudowanym (na drogach jednojezdniowych 2 kierunkowych) oraz 1178 w obszarze zabudowanym. Wykroczenie to skutkuje obligatoryjnym zatrzymaniem uprawnień na okres 3 miesięcy – przekazała Wrocławskim Faktom podkom. Lucyna Rekowska z Komendy Głównej Policji.

Funkcjonariusze podkreślają, że nadmierna prędkość to wciąż główna przyczyna najtragiczniejszych wypadków, a nowe prawo ma być skutecznym narzędziem w walce o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.


