Dolny Śląsk odporny na niemiecki kryzys zapewnia szef DFR

Fot. Daniel Mofina.

Dolny Śląsk nie da się wciągnąć w niemiecki kryzys – szef Dolnośląskiego Funduszu Rozwoju tłumaczy, dlaczego region wyjdzie z tego obronną ręką.

Niemcy w recesji, zamówienia spadają, a media straszą masowymi zwolnieniami i odpływem inwestorów. Tymczasem na Dolnym Śląsku dzieje się coś zupełnie odwrotnego niż można by się spodziewać. Robert Koszut, dyrektor Dolnośląskiego Funduszu Rozwoju, w szczerej rozmowie dla Wrocławskich Faktów wyjaśnia, dlaczego nasz region nie tylko przetrwa niemieckie turbulencje, ale może nawet na nich zyskać.

[MATERIAŁ PARTNERSKI]

Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.