Potwierdziły się wcześniejsze informacje Wrocławskich Faktów dotyczące zmiany na stanowisku Głównego Inspektora Pracy. Marszałek Sejmu podjął już oficjalną decyzję po uzyskaniu pozytywnej opinii sejmowej Komisji do Spraw Kontroli Państwowej. Nowym szefem PIP został Janusz Krasoń, a stanowisko stracił Marcin Stanecki.
To już oficjalne. Nowym Głównym Inspektorem Pracy został Janusz Krasoń. To dolnośląski polityk, były poseł oraz radny miasta Wrocławia, od lat związany z regionem i jego administracją publiczną. W przeszłości pełnił również funkcje związane z PIP we Wrocławiu. Jego kandydatura była wcześniej rozważana w kontekście zmian na szczytach instytucji odpowiedzialnej za nadzór nad przestrzeganiem prawa pracy. O kandydaturze i zapowiadanych zmianach pisaliśmy w poniedziałek:
Chcą odwołać szefa PIP. Wrocławski polityk może zająć jego miejsce
Janusz Krasoń pełni obecnie obowiązki dyrektora Ośrodka Szkolenia Państwowej Inspekcji Pracy we Wrocławiu. W strukturach PIP odpowiada za działalność szkoleniową i organizacyjną, koncentrując się na zagadnieniach prawa pracy oraz przygotowaniu kadr inspekcji.
Wcześniej przez wiele lat był aktywny w życiu publicznym na Dolnym Śląsku. Pochodzi z Jawora, jednak jego działalność polityczna i samorządowa była silnie związana z Wrocławiem. Pełnił funkcję radnego Wrocławia, a następnie uzyskał mandat poselski z okręgu wrocławskiego, reprezentując Sojusz Lewicy Demokratycznej.
W przeszłości był również związany z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą, a po 1989 roku działał w ramach Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Nowe uprawnienia i kierunek reformy PIP
Dotychczasowy Główny Inspektor Pracy, Marcin Stanecki, został powołany w 2024 roku. Jego kadencja przypadała na okres wdrażania zmian w funkcjonowaniu Państwowej Inspekcji Pracy, obejmujących m.in. rozszerzenie kompetencji instytucji. Reforma zakłada m.in. możliwość przekształcania nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych oraz kontraktów B2B w umowy o pracę.
Wymiana na stanowisku Głównego Inspektora Pracy wymagała wcześniejszej opinii właściwej komisji sejmowej oraz Rady Ochrony Pracy. Choć opinie te mają charakter doradczy, stanowią istotny element całej procedury. Po ich uzyskaniu marszałek Sejmu podjął ostateczną decyzję, formalnie kończąc proces zmiany na czele PIP.

