Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt, znana organizacja ratująca zwierzęta, ogłosiła zakończenie działalności. Powód? Prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Sieradzu, który uznał jedną z interwencji za niezgodną z prawem. Co to oznacza dla zwierząt i organizacji prozwierzęcych w Polsce?
W tym artykule przeczytasz:
- Dlaczego DIOZ zakończył działalność po wyroku sądu.
- Jakie są szczegóły kontrowersyjnej sprawy i oświadczenia organizacji.
- Co dalej z setkami zwierząt pod opieką DIOZ i jak możesz pomóc.
Wyrok, który wstrząsnął organizacją
W 2023 roku przedstawiciele DIOZ, Konrad Kuźmiński i Eryk Złoty, odebrali psa przetrzymywanego – jak twierdzili – w nieodpowiednich warunkach: na łańcuchu, w dziurawej budzie, bez wyściółki, wśród śmieci, w mrozie sięgającym -10°C. Organizacja powołała się na ustawę o ochronie zwierząt, która pozwala na odebranie zwierzęcia w przypadku zagrożenia jego zdrowia lub życia.
Sąd w Sieradzu miał jednak inne zdanie. Sędziowie Maciej Leśniowski i Jacek Wojdyn uznali, że pies miał odpowiednie warunki, a działanie DIOZ to „kradzież mienia” o wartości 300 zł. Kuźmiński i Złoty zostali ukarani grzywnami, a wyrok jest prawomocny. To wydarzenie stało się punktem zwrotnym dla organizacji.

Oświadczenie DIOZ: „To cios w ochronę zwierząt”
– Plamą na polskim wymiarze sprawiedliwości. Organizacja twierdzi, że decyzja sądu uniemożliwia dalsze interwencje, gdyż każda próba odebrania zwierzęcia może być uznana za kradzież. DIOZ ogłosiło zakończenie działalności, zerwanie współpracy z partnerami i wstrzymanie przyjmowania nowych zwierząt. W ośrodkach organizacji, m.in. w Pietrzykowie i Dobromierzu, pozostaje wiele zwierząt, dla których poszukiwane są nowe domy. DIOZ apeluje o wsparcie finansowe – pisze DIOZ w oświadczeniu na profilu Facebook, który śledzi ponad 300 tys. osób.
Petycja DIOZ
Organizacja uruchomiła petycję na stronie: https://dioz.pl/petycja/, wzywającą Prokuratora Generalnego lub Rzecznika Praw Obywatelskich do wniesienia kasacji do Sądu Najwyższego. DIOZ podkreśla, że wyrok może wpłynąć na działalność innych organizacji prozwierzęcych, zniechęcając je do interwencji. Petycja ma na celu nagłośnienie sprawy i zmianę decyzji sądu.

Burzliwa historia DIOZ
DIOZ od lat przeprowadza interwencje w całej Polsce, ratując zwierzęta i utrzymując się z darowizn, m.in. przez platformy takie jak RatujemyZwierzaki.pl. Organizacja zmagała się jednak z problemami finansowymi oraz śledztwem CBŚP i Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, dotyczącym wybranych interwencji i zarządzania funduszami. Główny Inspektorat Weterynarii krytykował DIOZ za błędy w zgłoszeniach, które miały utrudniać pracę służb.

Dyskusja wokół sprawy
Wyrok sądu w Sieradzu wywołał debatę w mediach, na temat granic działań organizacji prozwierzęcych. Część osób widzi w decyzji sądu zagrożenie dla ochrony zwierząt, inni uważają, że sąd słusznie chroni prawo własności. Na platformie X brak nowych komentarzy w tej sprawie.
Co dalej z DIOZ i zwierzętami?
Zakończenie działalności DIOZ rodzi pytania o przyszłość zwierząt pozostających pod opieką organizacji oraz o funkcjonowanie innych grup prozwierzęcych w Polsce. DIOZ kontynuuje zbiórkę darowizn i prosi o wsparcie w adopcji zwierząt. Petycja pozostaje otwarta, a jej wynik może wpłynąć na dalszy rozwój sprawy.
