Walentynkowy weekend upłynął pod znakiem wielkiego finału ferii zimowych na Dolnym Śląsku. Wrocławski Rynek zamienił się w tętniące energią Miasteczko Dolnośląskiej Zimy. To efekt współpracy Miasta Wrocław i Samorządu Województwa Dolnośląskiego, która – mimo zimowej aury – przyciągnęła tłumy mieszkańców i turystów.
- Dlaczego w weekend 14 i 15 lutego warto odwiedzić wrocławski Rynek.
- Jakie atrakcje przygotowano w ramach Dolnośląskiej Zimy.
- W jakich godzinach będą czynne zaplanowane atrakcje.
Serce wydarzenia to lodowisko na wrocławskim Rynku, które od sobotniego poranka wypełniali miłośnicy łyżew. Obiekt zdążył już przyciągnąć około 6 tysięcy osób, a tafla pozostaje dostępna dla chętnych aż do godziny 20:00. Jednak ślizgawka to dopiero początek atrakcji, które wypełniły centrum miasta.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: W kurortach całego regionu trwa Dolnośląska Zima

Co jeszcze przygotowano dla odwiedzających?
Miasteczko Dolnośląskiej Zimy to nie tylko sport, ale przede wszystkim bogata oferta edukacyjna i rozrywkowa.
- Strefę aktywności – pokazy naukowe i warsztaty edukacyjne dla młodych odkrywców.
- Turystykę na wyciągnięcie ręki – prezentacje najciekawszych zakątków Dolnego Śląska – idealna okazja, by zaplanować kolejne weekendowe wycieczki.
- Rodzinną zabawę – animacje dla dzieci, konkursy z nagrodami oraz liczne wyzwania sportowe.
- Regionalne smaki – degustacje lokalnych produktów, które pozwolą poczuć klimat całego regionu w jednym miejscu.

To była wyjątkowa okazja, by połączyć walentynkowy klimat z aktywnym wypoczynkiem i odkrywaniem uroków naszego województwa – podkreślają organizatorzy.

Nauka, magia i podziemne skarby
Wrocławski Rynek na dwa dni stał się też interaktywnym laboratorium i portalem do przeszłości. Na własne można było zobaczyć efektowne eksperymenty z ciekłym azotem i suchym lodem, a Szalony Naukowiec z Projektu Arado udowadniał, że chemia to czysta magia. Dla fanów historii i geologii przygotowano warsztaty, jakich mało: od płukania złota i odkrywania tajemnic wygasłych wulkanów, po projektowanie retro-znaczków pocztowych i tworzenie magicznych „kamieni mocy” prosto z Zamku Czocha. To nie tylko oglądanie eksponatów – to szansa, by dotknąć historii, wybić pamiątkową monetę czy zajrzeć do „skrzyni tajemnic”.

Smaki regionu i warsztaty kreatywne
Zimowy spacer umiliły najlepsze dolnośląskie produkty regionalne. Serca rozgrzewały legendarny Bigos Rybaka od Stawów Milickich, pierogi z karpiem czy aromatyczna zupa rybna. Były też warsztaty modelarskie z Kolejkowem, malowanie samolotów 3D z Portem Lotniczym czy nauka kaligrafii i tworzenie tradycyjnych walentynek z Muzeum Pana Tadeusza. Każdy, od przedszkolaka po seniora, mógł znaleźć tu coś dla siebie – można było nawet stworzyć własnoręcznie górnicze czako lub biżuterię z izerskich minerałów.

Sportowe emocje i wrocławskie miasteczko
Dla tych, którzy wolą aktywny wypoczynek, przygotowano prawdziwe centrum sportowych wrażeń. To dla tych, którzy chcieli sprawdzić swoją celność na strzelnicy laserowej, spróbować sił w curlingu, biathlonie, a nawet na mobilnej skoczni narciarskiej!
Całość dopełniały klimatyczne lodowisko na Rynku oraz stoiska ZOO i Hydropolis.


